Dziennik Gazeta Prawana logo

Z drogi! Oto samochody, które pobijają świat

8 lipca 2011, 09:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Z drogi! Oto samochody, które pobijają świat
dziennik.pl
Mimo rosnących cen paliwa i kłopotów gospodarczych w wielu państwach niemiecki przemysł samochodowy rośnie jak nigdy. To przede wszystkim zasługa ekspansji zagranicznej. Niemieckie samochody coraz chętniej kupują Chińczycy, Rosjanie czy Amerykanie.

Producenci zza Odry już dawno odbili się od kryzysowego dna – wynika ze sprawozdania niemieckiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (VDA) za pierwsze półrocze 2011 r. Od stycznia do czerwca wyprodukowano w Niemczech niemal 3 mln samochodów, o 6 proc. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Większość – 2,3 mln – trafiła już za granicę. Do końca roku koncerny motoryzacyjne zamierzają wyprodukować co najmniej 5,9 mln samochodów, z których 4,5 mln wysłać na eksport, co będzie rekordem w historii niemieckiej motoryzacji.

Auta znad Renu coraz chętniej kupują Chińczycy, gdzie – jak podaje Deutsche Welle – już co piąty pojazd pochodzi z Niemiec. Znaczące wsparcie dla niemieckich producentów przyszło też z mniej oczekiwanych kierunków. Rekordowy skok zanotowano w Rosji. Jak wyliczył VDA, w ciągu trzech miesięcy 2011 r. Rosjanie kupili o 77 proc. samochodów więcej niż w analogicznym okresie 2010 r. Część śmietanki spili Niemcy. Rosyjski boom konsumpcyjny to nie tylko efekt dofinansowania przez państwo zmiany starych pojazdów na nowsze. To także rezultat przyspieszenia rosyjskiej gospodarki, wynikającego ze wzrostu cen ropy. Rosjan przed kupowaniem aut z Wolfsburga czy Ruesselsheimu nie powstrzymują nawet wysokie cła, wprowadzone przez rząd dla ochrony rodzimych producentów.

Niemieckie pozycje krzepną także w USA. W tym roku jedynie producentom z RFN udało się zwiększyć sprzedaż na tym rynku. Oszczędne niemieckie terenówki z silnikiem diesla zyskały popularność wśród Amerykanów, obserwujących z niepokojem wysoki poziom bezrobocia i stale rosnące ceny benzyny. Co trzeci SUV za oceanem pochodzi z Niemiec. Ugruntowaniu pozycji sprzyjały też problemy japońskich konkurentów, którzy wciąż nie mogą się otrząsnąć po marcowym kataklizmie.

Mimo to najważniejszym rynkiem zbytu dla producentów pozostaje Stary Kontynent. Niemal połowa sprzedanych w Europie Zachodniej samochodów zjechała z niemieckich taśm produkcyjnych. Nie zawodzą także rodacy. Mimo że ceny na stacjach paliwowych w kraju wzrosły średnio o 8 proc., Niemcy kupili w tym roku już 1,62 mln aut rodzimych producentów (o ponad 10 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj