Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak wygląda auto za cztery miliony. Zobacz film

30 marca 2011, 17:05
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Tak wygląda auto za cztery miliony. Zobacz film
Inne
Wygląda niepozornie ale kosztuje kosmiczne pieniądze. Co ciekawe, nikt nie obchodzi się z nim jak z jakiem. Przeciwnie - każdy kierowca daje mu w kość...

Wielki łomot i po oponie. Na naszych drogach aż roi się od niebezpiecznych dziur i ubytków. Jednak ludzie z Forda twierdzą, że kratery w jezdni to dla nowego focusa bułka z masłem… Zanim doszli do tak śmiałej oceny zawieszenie nowego kompaktu przeszło mordercze próby, a posłużył do tego samochód wart 1 milion euro. Ale po kolei... 

Zdaniem konstruktorów najnowszego focusa zawieszenie tego samochodu jest wręcz niezniszczalne. Na dowód przedstawiają wyniki testów jakie przeprowadzili inżynierowie z należącego do Forda ośrodka doświadczalnego Lommel w Belgii oraz ośrodka doświadczalnego Michigan w Stanach Zjednoczonych.

1942928-pothole-lommel-07.jpg
Focus przeznaczony do testów zawieszenia kosztuje 1 milion euro

To właśnie tam wszystkie nowe modele Forda poddawane są katuszom. W ośrodku doświadczalnym Lommel nowe pojazdy dostają w kość na torach o zróżnicowanych nawierzchniach liczących w sumie około 80 kilometrów. Większość z nich została zaprojektowana specjalnie w celu zbadania granic możliwości systemów zawieszenia - nie ma zmiłuj, podobno próby trwają aż do pierwszej krwi…

"Na naszym torze testowym odwzorowaliśmy najgorsze warunki drogowe spotykane w Europie. Jeśli nasze samochody przejdą pozytywnie te trudne testy, poradzą sobie niemal we wszystkich warunkach na publicznych drogach." - powiedział Eric-Jan Scharlee, specjalista ds. testów w ośrodku doświadczalnym Lommel. "W naszym ośrodku posiadamy każdy rodzaj nawierzchni, który można spotkać na drogach całego świata." Rozumiemy, że dziurawą rzeczywistość znad Wisły też tam mają ;) To można sprawdzić na filmie...

1942853-pothole-lommel-02.jpg
Zawieszenie przechodzi katusze na specjalnym torze

"Wykorzystujemy dwa typy torów testowych, aby odtworzyć wartości obciążeń, których doświadczają nasi klienci na publicznych drogach." - komentuje Scharlee. "Jeden typ symuluje rzeczywiste drogi publiczne, jak na przykład Lower Dunton Road w Essex w Wielkiej Brytanii, podczas gdy drugi typ zawiera kilka sztucznie stworzonych nierówności i dziur odzwierciedlających zróżnicowane warunki jazdy."

Podobne standardy obowiązują w ośrodku w Michigan: "Jeździmy po szutrze. Jeździmy po brukowanej nawierzchni. Zawsze idziemy na całość." komentuje Dan Coleman, manager ds. procesów wytrzymałościowych z oddziału w Dearborn w Michigan.

1942878-pothole-lommel-05.jpg
Zawieszenie przechodzi katusze na specjalnym torze

Co jest koszmarem podwozia samochodu? "Największym wyzwaniem dla zawieszenia jest sytuacja, kiedy koło samochodu wyjeżdża z dziury w jezdni." - przyznaje Simon Mooney, inżynier ds. testów obciążeniowych z Centrum Technicznego Dunton w Essex w Wielkiej Brytanii. "To tak, jakby samochód uderzył w krawężnik. Testujemy wszystkie rozmiary obręczy i opon oferowanych przez nas do samochodów marki Ford, dzięki czemu wiemy, że wytrzymają trudy codziennej eksploatacji."

1943116-img-2372.jpg
Zawieszenie przechodzi katusze na specjalnym torze
1942903-pothole-lommel-06.jpg
Zawieszenie przechodzi katusze na specjalnym torze

Podczas testów wykorzystuje się urządzenia, które rejestrują obciążenia wywierane na elementy zawieszenia. Jeden z czterech elementów specjalnie przystosowanego sprzętu do monitorowania kół i zawieszenia zamontowanego w pojazdach testowych służących do badania obciążeń kosztuje nawet 125 000 euro. W połączeniu z systemem gromadzenia i przetwarzania danych cena takiego pojazdu przekracza 1 mln euro (niemal 4 miliony zł).

1942999-pothole-lommel-03.jpg
Zawieszenie przechodzi katusze na specjalnym torze

"Wykorzystujemy koła ze specjalistycznym oprzyrządowaniem, które bada obciążenia i działające siły w trzech kierunkach. W niektórych pojazdach znajdują się różne czujniki, które łącznie dają około 200 kanałów gromadzenia informacji." - kończy Mooney.

http://www.youtube.com/watch?v=THQUs18B3R0

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj