Dziennik Gazeta Prawana logo

Złodzieje coraz częściej wpadają w sidła. Ale nie policji

29 marca 2011, 15:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Złodzieje coraz częściej wpadają w sidła. Ale nie policji
Inne
Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej coraz częściej zatrzymują auta kradzione w Europie Zachodniej. Od momentu wejścia Polski do strefy Schengen liczba odzyskiwanych przez nich pojazdów stale rośnie.

Wraz z przystąpieniem naszego kraju do strefy Schengen (21 grudnia 2007 r.) na wewnętrznej granicy UE przestały obowiązywać kontrole, a przejścia graniczne zostały zlikwidowane.

Najczęściej samochody pochodzą z Niemiec, a za ich kierownicami siedzą Litwini i Polacy w średnim wieku - poinformował kpt. SG Piotr Wojtunik z tego oddziału Straży Granicznej. Ze statystyk SG wynika, że obiektem zainteresowania złodziei są kilkuletnie samochody niemieckich marek, głównie volkswageny i BMW. Część z nich trafia na polski rynek, a pozostałe jadą na Wschód.

Tylko w tym roku na zachodnim pograniczu, po pościgach i w wyniku rutynowych kontroli, pogranicznicy z nadodrzańskiego oddziału odzyskali 49 pojazdów o wartości 3,85 mln zł. Dla porównania, w całym 2010 roku były to 73 pojazdy o łącznej wartości 3,35 mln zł.

"Prawdopodobnie po zniesieniu kontroli granicznej przestępcy czują się bardziej bezkarni i pewni siebie. Okazuje się jednak, że system kontroli na wewnętrznych szlakach komunikacyjnych połączony z dobrą współpracą ze służbami innych krajów UE przynosi efekty i wiele kradzionych aut udaje się odzyskać" - zaznaczył Wojtunik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj