Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziecko jedzie do szkoły? Sprawdzisz, gdzie jest autobus

28 stycznia 2011, 10:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Do końca obecnego roku szkolnego firmy transportowe przewożące dzieci na wycieczki lub zimowiska mogą skorzystać z darmowego systemu monitorowania pojazdu. Dzięki niemu organizatorzy wyjazdu i rodzice będą mogli śledzić trasę autokaru.

W Suchym Lesie koło Poznania zainaugurowano w czwartek akcję społeczną "Bezpieczne Dzieciaki". Jak przekonują jej organizatorzy, kierowcy monitorowanych autobusów będą jeździli bezpieczniej, zaś w razie wypadku system błyskawicznie zaalarmuje służby ratunkowe.

Rozwiązanie opiera się na satelitarnym systemie lokalizacji GPS. Usługa jest dostępna dla przewoźników w całej Polsce, a monitoringiem objęty jest obszar Europy.

Zainstalowane w pojeździe urządzenie przekazuje do centrum monitoringu, a także na ekrany komputerów śledzących autobus rodziców informacje m.in. o prędkości, z jaką pojazd się porusza, częstotliwości przerw w podróży.

"W sytuacji kolizji lub wypadku urządzenie wysyła SMS na określone numery telefonów. Nad wszystkim czuwa całodobowe centrum monitorowania. Dyżurny może np. przekazać informację organizatorom wyjazdu, gdy kierowca autobusu przekroczy dopuszczalny czas jazdy bez odpoczynku" - powiedział w czwartek na konferencji prasowej Marek Niedbała, szef firmy udostępniającej urządzenia i pomysłodawca akcji.

Po zakończeniu akcji z końcem roku szkolnego uczestniczące w przedsięwzięciu firmy będą oferowały system monitoringu autokarów na zasadach komercyjnych.

Program został doceniony przez policję. Jak powiedział Józef Klimczewski, szef poznańskiej drogówki, początek akcji wpisuje się w moment zwiększonej liczby wyjazdów z powodu ferii zimowych.

"W tym właśnie czasie stopień zagrożenia jest najwyższy. Dobrze więc, że szukamy nowych rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo. Szczególnie cenne są te rozwiązania, które skracają czas alarmowania służb ratowniczych" - stwierdził.

System monitoringu autokarów pilotażowo został wprowadzony kilka miesięcy temu. Jak powiedział Niedbała, pomysłem zainteresował się m.in. jeden z dużych przewoźników, który do tej pory zdecydował się na zamontowanie urządzeń w czterech autokarach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj