Fachowcy od kontrolowanej demolki z Euro NCAP przetestowali kompaktowego dodga. Caliber wystrzelił w ścianę z hukiem. Pogięła się karoseria i posypało szkło…
Mimo wszystko samochód dobrze wyszedł z niszczącej próby. Za ochronę dorosłych pasażerów dostał cztery gwiazdki. Najlepiej zachował się przy uderzeniu bocznym,
dlatego zdobył maksymalną ilość punktów. Także na czwórkę oceniono bezpieczeństwo dzieci.
Słabo, bo tylko jedną gwiazdką, odznaczono bezpieczeństwo pieszych. Wniosek - lepiej nie wbiegać mu przed maskę.
To jeszcze nie koniec. Euro NCAP zgłosił poważne zastrzeżenie - zbyt niskie ciśnienie w przednich poduszkach powietrznych. Dlaczego? W teście nie uchroniły kierowcy i pasażera od uderzenia w kokpit.
Słabo, bo tylko jedną gwiazdką, odznaczono bezpieczeństwo pieszych. Wniosek - lepiej nie wbiegać mu przed maskę.
To jeszcze nie koniec. Euro NCAP zgłosił poważne zastrzeżenie - zbyt niskie ciśnienie w przednich poduszkach powietrznych. Dlaczego? W teście nie uchroniły kierowcy i pasażera od uderzenia w kokpit.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Tomasz Sewastianowicz
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
Zobacz
|
