Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziewczyna, korrida i włoska brzytwa…

13 października 2007, 15:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jak zgnębić ferrari? Wystarczy pogrzebać w silniku najmocniejszego lambo. Tak rozjuszona bestia nie daruje nikomu. Najpierw go stratuje, a na koniec zdmuchnie z areny…

Niemiecki tuner Edo Competition delikatnie podrasował topowe murcielago LP640. Nie napracował się mocno. Tylko podłączył nowe filtry powietrza, specjalny katalizator i wyczynowy wydech. Na koniec całość zestroił ze sobą…

Teraz 6.5-litrowe V12 ma 663 koni mocy (wzrost o 23 KM) plus 675 bezlitosnych niutonometrów (o 15 Nm więcej). Liczby w połączeniu z permanentnym napędem na cztery koła pozwalają na bardzo sprawną i skuteczną szarżę - 3,8 s do "setki". Zabawa kończy się przy blisko 350 km/h.

Z zewnątrz lambo różni się specjalnymi felgami i wymyślnym spoilerem na klapie. W środku jest monitor, który wyświetla obraz zza auta (kamera nad rejestracją). Tu i tam pojawiło się więcej włókien węglowych. Czujniki pilnują ciśnienia w oponach, tylko co z tętnem kierowcy?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj