Dziennik Gazeta Prawana logo

Krótkie spięcie u wikinga

12 października 2007, 14:09
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Szwedzka stal za ponad 170 tysięcy zł może nie ruszyć z miejsca przez… padnięty akumulator. Małe zwarcie, a taki wstyd. Zwłaszcza że luksusowe auto gości na rynku od niedawna.
Sprawcą zamieszania jest montowana do wysokoprężnych modeli S80 (2.4D/163 KM i D5/185 KM) elektryczna nagrzewnica kabiny. Spięcie w instalacji tego urządzenia prowadzi do kompletnego rozładowania baterii. Brak prądu to brak jazdy.

Volvo stanęło na wysokości zadania i obiecuje usunąć usterkę we wszystkich 98 autach. Zrobią to za darmo - podobno w 40 minut.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj