Dziennik Gazeta Prawana logo

Barbórka i Karowa dla Kuchara!

13 grudnia 2008, 23:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Barbórka i Karowa dla Kuchara!
Inne
Tomasz Kuchar trzeci raz w karierze triumfował w Rajdzie Barbórka. Ostatni oes imprezy, legendarna Karowa także należała do niego - pierwszy raz w życiu. Kto nie był, niech żałuje…

Tomasz Kuchar pilotowany przez Daniela Dymurskiego okazał się najlepszy po całym dniu zmagań na warszawskich oesach. Wrocławianin w subaru imprezie wygrał pięć z siedmiu rozegranych odcinków specjalnych, w tym był najszybszy podczas prestiżowego finału na ulicy Karowej - zresztą pierwszy raz w karierze. W 2007 roku do zwycięstwa zabrakło 0,06 s - szybszy okazał się wtedy Krzysztof Hołowczyc...

"Czas! Jaki czas? Fantastyczny koniec sezonu! Barbórka wygrana, Karowa wygrana... Dziękuję wszystkim - całemu zespołowi, który mi pomagał. Czy śniło mi się dziś te sześć setnych? Śniło mi się nie dzisiaj, tylko przez cały rok!” - powiedział Tomasz Kuchar reporterowi TVP Sport na mecie odcinka Karowa.

Drugi czas przejazdu w kultowej próbie na Mariensztacie wykręcił Mariusz Stec za kierownicą mitsubishi lancera. Trzeci wynik należy do Michała Bębenka także za kierownicą lancera.

Drugie miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu wywalczył Michał Sołowow (peugeot 207 S2000). Na Karowej dopadł go pech - przy nawrocie uderzył w krawężnik i zdemolował tylne, prawe koło. Jednak nie spasował i resztę trasy przejechał na trzech kołach zostawiając za sobą snop iskier… Publiczność była w siódmym niebie, a Sołowow dostał brawa za postawę.

Jednak największe owacje dostały się załodze Kajetan Kajetanowicz i Maciej Wisławski. To właśnie ich mitsubishi lancer kręcił piruet za piruetem.

Michał Kościuszko (suzuki swift S1600) był najszybszym kierowcą aut z napędem na jedną oś - krakowianin przejechał oes na ul. Karowej uzyskując siódmy czas. W generalce uplasował się na 13. pozycji.

Gościem honorowym 46. Rajdu Barbórka był czterokrotny mistrz świata Fin Tommi Makinen, który trzy razy efektownie przejechał odcinek specjalny na ulicy Karowej. Jego pilotem był Robert Korzeniowski - czterokrotny mistrz olimpijski w chodzie.

1. Tomasz Kuchar (Subaru Impreza) - 16.14,94

2. Michał Sołowow (Peugeot 207 S2000) - strata 19,49

3. Maciej Oleksowicz (Subaru Impreza) - 32,32

4. Zbigniew Staniszewski (Mitsubishi Lancer) - 39,44

5. Grzegorz Grzyb (Fiat Grande Punto) - 41,70

6. Tomasz Czopik (Mitsubishi Lancer) - 52,34

7. Mariusz Stec (Mitsubshi Lancer) - 55,48

8. Kajetan Kajetanowicz (Mitsubishi Lancer) - 56,62

9. Marcin Turski (Fiat Grande Punto) - 1.01,61

10. Szymon Ruta (Peugeot 207 Sport) - 1.06,90

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj