Miejsce - "Zielone piekło", czyli północna pętla toru Nurburgring. Czas - 24 godziny. Maszyna - 300-konny wyścigowy VW scirocco. Będzie gorąco!
Najnowszym projektem Volkswagena jest udział odrodzonego scirocco w 24-godzinnym maratonie przebiegającym przez wzgórza i doliny gór Eifel. Właśnie tam pod koniec maja (24-25.V) niemiecka marka będzie świętować swój powrót do sportu motorowego.
Trzy wyścigowe scirocco, z 2-litrowym silnikiem TFSI o mocy 300 KM każdy, zmierzą się z diabelskimi kombinacjami zakrętów toru Nurburgring. Całe okrążenie ma ponad 25 kilometrów (po połączeniu odcinka Grand Prix z legendarną Nordschleife).
24-godzinne wyścigi na torze Nurburgring są rozgrywane od 1970 roku. Przez 38 lat impreza ta dorobiła się sławy najtrudniejszej rywalizacji samochodowej świata.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|