Dziennik Gazeta Prawana logo

Zapnij pasy! Na nowych oponach jest szybko

10 maja 2010, 10:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zapnij pasy! Na nowych oponach jest szybko
Inne
Nikt nie wie tyle o szybkości i technice jazdy co prawdziwy kierowca wyścigowy. Dziennik.pl przedstawia wywiad z Michałem Kijanką, zwycięzcą Picanto Lotos Cup, startującym w Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski Cee’d-Lotos-Cup. Zapnijcie pasy...
micha_kijanka_2_282184a_740169.jpg

Zawsze celuję w "pudło", natomiast 2. czy 3. miejsce nie do końca mnie zadawala. W każdym wyścigu satysfakcjonuje mnie tylko zwycięstwo. Na pewno będzie ciężko, szczególnie na początku, ponieważ nie znam jeszcze wystarczająco dobrze nowego samochodu. Zdaję sobie też sprawę, że mam wielu znakomitych przeciwników, ale mam ambicję być najlepszym.

Moimi najmocniejszymi stronami są wola walki i ambicja. Na torze zawsze daję z siebie wszystko i bardzo poważnie traktuję to, co robię. Moją słabszą stroną jest na pewno słaba znajomość samochodu. Różnica między serią Picanto, w której uczestniczyłem w ubiegłym roku, a serią cee’d jest bardzo duża. Nowe auta mają znacznie większą moc dzięki czeku osiągają większe prędkości. Inaczej też rozkładają się siły podczas jazdy. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że w tym roku jeździmy na wyczynowych oponach typu slick, co na pewno także spowoduje wzrost prędkości i stopnia trudności wyścigów. Mam jednak nadzieję, iż moje umiejętności oraz technika pozwolą mi szybko wejść w odpowiedni rytm wyścigowy.

Moim marzeniem jest start w Mistrzostwach Europy Samochodów Turystycznych. Wiem, że do tego jeszcze bardzo daleka droga, ale wszystko jest możliwe. Bardzo chciałbym też wystartować w rajdach. Mam nadzieję, że niedługo mi się to uda.

Na co dzień pomaga mi dwóch mechaników, którzy dbają, aby mój samochód był w 100 proc. sprawny i przygotowany do startów. Oprócz tego najwięcej zawdzięczam mojemu Tacie, który pomaga mi we wszystkim i jest moim menadżerem.

Kiedy tylko mam czas i możliwość jeżdżę trenować na tor wyścigowy do Poznania, gdzie cały czas poświęcam na ustawienie i doskonalenie toru jazdy. Natomiast przed samym wyścigiem dobrze mi robią relaks i skupienie. Pomaga mi w tym dobra muzyka.

Aby wygrywać i być lepszym, trzeba mieć przede wszystkim to „coś” w sobie, do tego trochę chęci i szczęścia. Oprócz tego "czuć" auto i umieć je ustawić w zależności do specyficznych warunków na torze. To przepis, który zapewnia sukces!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj