Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Roztrzaskał BMW na słupie mostu Łazienkowskiego! Zdjęcia z wypadku w Warszawie

26 lutego 2015, 16:17
PAP / Bartłomiej Zborowski
Dramatyczne sceny w Warszawie! Policja bada jakim cudem BMW wbiło się w filar mostu Łazienkowskiego. Do wypadku doszło na trasie objazdu zamkniętej po pożarze przeprawy. Zdjęcia mrożą krew w żyłach.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Wał Miedzyszyński Most Łazienkowski wypadek w Warszawie bmw

Powiązane

Reklama

Komentarze(26)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • aqq
    2015-02-26 19:54:08
    Bóg Mnie Wzywa...
    0
  • kol
    2015-02-27 10:06:11
    Wolno jechał .
    0
  • 66
    2015-02-27 16:04:15
    BMW = Będziesz Miał Wypadek
    0
  • Dealer Subaru
    2015-02-27 04:16:54
    STAN TEGO AUTA PO WYPADKU TO NAJLEPSZA REKLAMA FIRMY bmw!!!
    0
  • aqq
    2015-02-27 08:40:31
    Typowe stare kondonicho dla wieśka - bezmózga.
    0
  • mały miś
    2015-02-27 11:00:49
    Ha! Ha! Ha! Polacy, ułani...
    0
  • to wszystko z nudów, wysoki sądzie...
    2015-02-27 04:27:28
    "... ni z tego ni z owego wybuchł straszliwy pożar Mostu Łazienkowskiego w Warszawie. Był to już drugi taki przypadek, bo pierwszy raz Most Łazienkowski zapłonął we wrześniu 1975 roku w ramach operacji „siedem pożarów na VII Zjazd”. Przy pomocy takich właśnie aluzji ówczesne „frakcje” próbowały informować opinię publiczną, że coś się dzieje. Soldateska próbowała wysadzić w powietrze Gierka, ale ten na VII Zjeździe jeszcze się utrzymał – chociaż już w następnym roku był słynny „czerwiec” w Radomiu i Ursusie, ale i to Gierek jakoś przetrzymał i wysadzony w powietrze został dopiero w sierpniu 1980 roku, a 13 grudnia 1981 roku został nawet internowany – żeby Polacy mogli się domyślić, iż punkt ciężkości władzy przesunął się trwale w stronę tajnych służb – wojskowych i „cywilnych”, czyli SB.

    W niedawnym pożarze Mostu Łazienkowskiego dopatruję się tedy dowcipnej kontynuacji. I tak dobrze, że bezpieka nie podpaliła Wisły – bo to by dopiero było widowisko. Chyba jednak ze względów finansowych poprzestano na Moście – ale widać, że operację tę przeprowadzali pierwszorzędni fachowcy, bo Most jak się zapalił, to trudno go było ugasić, tak jakby do akcji użyto napalmu. Jak tam było, tak tam było, tym bardziej, że wszystkie siły porządkowe skoncentrowane zostały przy pilnowaniu sodomickiej tęczy na Placu Zbawiciela, więc do pilnowania Mostu Łazienkowskiego nikt nie miał głowy. Najwyraźniej mamy szczęście i terroryści traktują nasz nieszczęśliwy kraj wyrozumiale, zdając sobie sprawę, że to tylko taka wydmuszka, atrapa państwa, której żadnej odpowiedzialności przypisać nie można.

    Wydaje się jednak, że nie powinniśmy tej wyrozumiałości nadużywać, bo gdyby ktoś naprawdę chciał nam zrobić kuku, to chyba nikt nie ma złudzeń, że bezpieczniackie pasożyty byłyby w stanie czemukolwiek zapobiec, ani – tym bardziej - nas przed czymkolwiek obronić. Pierwsi by pouciekali – i tak dobrze, że by pouciekali, bo mógłoby być przecież jeszcze gorzej – że swoim zwyczajem przeszliby na stronę terrorystów i już w ich imieniu zaczęliby nas rezać. Tak czy owak, pożar Mostu Łazienkowskiego oznacza, że wkraczamy w etap konfrontacji między bezpieczniackimi bandami. Wyrazem tej konfrontacji jest nawet drobiazg w postaci inwigilacji redaktora Kamila Durczoka z TVN, w której obok funkcjonariuszy policji uczestniczyli funkcjonariusze tygodnika „Wprost”. Podejrzewam, że ten tygodnik od samego początku był odkrywką jednej z ubeckich frakcji, podobnie jak TVN, którą to stację podejrzewam, że jest telewizyjną ekspozyturą wojskowej razwiedki. To nawet dobra wiadomość, bo jak zaczynają się rezać między sobą, to mają mniej czasu żeby prześladować nas. Najlepiej byłoby, by się nawzajem co do jednego powyrzynali – czego im serdecznie życzę."

    Stanisław Michalkiewicz
    0
  • Amigo
    2015-02-27 04:55:12
    Panowie redaktorzyny pokazują zdjęć serię z jednym głupawym podpisem. Dlaczego nie ma słowa o tym z jaką prędkością ten bolid zap...ał. Orzechy przeciwko burakom, że na liczniku miał 50 km/h razy trzy!. O tym napiszcie, a nie posuwajcie głodnych kawałów. Żenada!. Na pewno jechał do Wołomina lb Pruszkowa.
    0
  • mm
    2015-02-26 18:36:27
    No sorki, ale to jednak prawda, ponownie potwierdzona: BMW ściąga idiotów i najgorszych wieśniaków.
    0
  • Słoń
    2015-02-26 17:45:58
    tylne koła i pokrywa bagażnika oraz tylne światła są o.k. Musiał zbyt wolno jechać. Tylko jakieś 180 km/h
    0
  • johnny
    2015-02-26 18:24:42
    "Policja bada jakim cudem BMW wbiło się w filar mostu .." Cudem BMW
    0
  • euro
    2015-02-26 19:24:20
    Jak jade i zobaczę BMW lub Audi natychmiast zwalniam-uciekam na prawy pas-wiem ze tym samochodem jedzie-poseł-burak-złodziej-narkoman-dama z agencji towarzyskiej lub diler narkotykow... Potencjalny bandyta .
    0
  • Jola
    2015-02-26 19:29:46
    Rupieć pewno nie miał hamulców - sądząc po różnych felgach z przodu i z tyłu właściciel nie inwestował zbyt dużo w bezpieczeństwo
    0
  • jgk
    2015-02-27 12:57:34
    aqq- sam jesteś stary kondonich
    0
  • Robnad
    2015-02-26 20:32:41
    wtedy przywalił swój, teraz wraże.
    0
  • znów o łazienkowskim
    2015-02-26 20:08:03
    Warszawiacy chronią tęczę 24/7 a mostów już niekoniecznie.
    Bardzo to mądre.
    Jak powiedział jeden taki z PO w TV Republika - spalił się? ale my mamy jeszcze kilka mostów w Warszawie!
    W tym momencie stwierdzam: niech ćwoki warsiawioki stoją w tych korkach, bo ćwokiem trzeba być, żeby tak infantylnie głosować na platfonsów.
    0
  • aaa
    2015-02-26 20:23:18
    jechał około 90
    0
  • forest
    2015-02-26 21:44:10
    stare bmw, łyse letnie opony, amortyzatory pewnie też wyj...bane i gaz do odcięcia na kazdym biegu...
    to sie musiało tak skończyć, czemu ci debile nie mogą tego zrozumieć i cisną tymi złomami w takim stanie...
    0
  • WD
    2015-02-27 12:49:23
    Trochę się wyklepie i bmw kabriolet do lansu na lato jak znalazł.
    0
  • marcelek
    2015-02-26 22:10:49
    no rzeczywiście, jakimś cudem, bóg tak chciał, amen!
    0
  • warszawiak
    2015-02-26 22:48:26
    Szkoda, że HGW nim nie jechała ?
    0
  • asdf
    2015-02-27 00:22:43
    W Polskiej prasie czyta sie o wypadkach dwoch rodzajow pojazdów: samochodów i BMW.
    0
  • kolekcjoner1
    2015-02-27 21:22:05
    dwa tylne siedzenia z tego co widzę są chyba do uratowania...mogę kupić po 2 zł.
    0
  • MO
    2015-03-18 09:00:53
    W NORMALNYM KRAJU FILARY SA ZABEZPIECZONE ALE ZE POLSKA JEST DZIKIM KRAJEM JAK TO POWIEDZIAL POSEL PO MIRO DRZEWIECKI I MIAL RACJIE TO LUDZIE TRACA ZDROWIE A OSOBY ODPOWIEDZIALNE ZA BEZPIECZENSTWO DROGOWE MAJA SIE BARDZO DOBRZE WSZYSTKO OK POLACY NIC SIE NIE STALO
    0
  • WOT passe
    2016-04-22 16:34:41
    ~michal ... centralnie wyjechała... - ze studzienki kanalizacyjnej czy z helikoptera ? tam są 3 pasy ruchu w jedną stronę i brak skrzyżowań :) Widać, że kolega bo obaj macie podobny poziom myślenia ... Mam nadzieję, że jak się wyliże, to dostanie rachunek za prace policji i służb w celu zabrania wraku, wraku :)
    0
  • michal
    2015-02-27 12:54:20
    Debile! Filozofowie! Pajace! Ci co piszą te komentarze! Chłopak jechał z żoną i dzieckiem do lekarza i jakaś rura wjechała mu centralnie pod koła. Leży w stanie krytycznym na szaserów. To jest mój kolega. Patrzcie w lusterka mistrzowie kierownicy.
    1
Reklama

Zobacz więcej

Reklama