Dziennik Gazeta Prawana logo

Używana Skoda Octavia III: jaki silnik wybrać? Zalety, wady, opinie i typowe usterki

22 października 2023, 15:06
Ten tekst przeczytasz w 15 minut
Używana Skoda Octavia III
Używana Skoda Octavia III/Materiały prasowe
Czas szybko leci i ani się obejrzeliśmy, a od premiery Octavii III minęło już ponad 10 lat. Dziś ta generacja to absolutny hit rynku wtórnego, i to pomimo faktu, iż ceny wywoławcze nie zawsze należą do wybitnie zachęcających. A zatem – na czym polega magia Skody Octavii? Jaki silnik wybrać, by nie żałować? Co się najczęściej psuje? Oto nasz krótki poradnik przedzakupowy

Używana Skoda Octavia III: jakie wnętrze, jaki bagażnik?

Z Octavią jest trochę tak, jak tą dziewczyną na imprezie, która na pierwszy rzut oka nie robi jakiegoś wielkiego wrażenia, ale już po krótkiej rozmowie z nią od razu wiesz, że to będzie dobry wieczór dla was obojga. Octavia to też model, z którego niby niektórzy sobie lekko drwią, a potem – gdy przyjdzie co do czego – to ciekawe egzemplarze znikają z ogłoszeń szybciej niż zdążycie mrugnąć okiem. Fenomen? Na to wygląda. Powodzenie kompaktowej Skody dość łatwo da się jednak wytłumaczyć.

Octavia III pojawiła się w 2012 r., ale w Polsce do sprzedaży weszła z początkiem 2013 r. No a m.in. dzięki dobrej opinii o poprzednich generacjach, firmy i floty z miejsca zasypały Skodę dużymi zamówieniami, więc na lewych pasach naszych autostrad i ekspresówek szybko zaroiło się od nowej wówczas generacji Octavii (oznaczenie wewnętrzne – 5E). Do wyboru mieliśmy dwie wersje nadwoziowe: obie nieco przerośnięte jak na kompakt (niektórzy zaliczają Octavię do klasy średniej; rozstaw osi i długość wzrosły w stosunku do i tak sporego poprzednika), obie z wygodnym i dość przestronnym wnętrzem (rozstaw osi – 2667 mm; dla porównania – w bazującym na tej samej płycie MQB Golfie VII mamy 2637 mm), obie z gigantycznymi bagażnikami. I to z gigantycznymi nawet jak na auto z pogranicza segmentów C i D: liftback zabierze na pokład od 590 do 1580 l, zaś kombi – od 610 do 1740 l ładunku.

Używana Skoda Octavia III: w ofertach można przebierać

A i to nie wszystko, bo do walorów praktycznych dochodzą nam też: funkcjonalny i przejrzyście uporządkowany kokpit, ogromne kieszenie w drzwiach, całkiem dobry komfort jazdy (wyjątek – wyciszenie; niektórzy użytkownicy narzekają, że przy prędkościach autostradowych jest już jednak nieco za głośno), niezłe wyposażenie wielu egzemplarzy, spory wybór silników, przyzwoicie wykonane wnętrze i ogromna podaż na rynku wtórnym.

Skoda Octavia Laurin
Skoda Octavia Laurin /SKODA
Test Skoda Octavia RS230 Combi
Kombi zabierze na pokład od 610 do 1740 l bagażu

Mamy tu bowiem w zasadzie wszystko, czego dusza zapragnie: auta krajowe i z importu, egzemplarze po flotach i od prywatnych właścicieli, są też pojazdy i nieco skromnie, i bardzo bogato wyposażone. Standardowo Skoda napędzana była na przednią oś, ale z wybranymi silnikami i w wersjach Scout oraz w RS-ie z 2.0 TDI oferowano układ 4x4 (Haldex V). Ciekawostka: wersje z napędem na przód i o mocy do 150 KM włącznie z tyłu wykorzystywały belkę skrętną, zaś te mocniejsze i wszystkie z 4x4 – oś wielowahaczową. Regulowane zawieszenie DCC pojawiło się w 2016 r. w mocniejszych wersjach silnikowych.

Używana Skoda Octavia III: jakie wyposażenie?

Z innych ciekawszych "bajerów" dostępnych w Octavii III warto wymienić m.in.: aktywny tempomat, rozpoznawanie znaków, panoramiczny szklany dach, układ umożliwiający automatyczne hamowanie awaryjne, asystenta pasa ruchu i dostęp bezkluczykowy (polecamy!). Skórzana tapicerka albo elektrycznie sterowane fotele nie trafiają się natomiast przesadnie często, ale też nie przesadzajmy, w końcu to "tylko" kompakt ze znaczkiem czeskiej marki.

Skoda octavia scout
Wnętrze Octavii III przed liftem/UliSonntag
Skoda octavia
Odmianę po modernizacji łatwo rozpoznacie. Mocno zmieniła się przednia część auta

Przed liftingiem stosowano reflektory halogenowe i ksenony, po modernizacji (2017 r.) w miejsce tych drugich pojawiły się lampy full LED. A że wygląd tych zmodernizowanych lamp budził jakieś tam kontrowersje? Trudno, dziś nikt już o tym nie pamięta. W trakcie produkcji wprowadzono też m.in. odświeżone multimedia (2017 r.) oraz cyfrowe zegary (2018 r.).

Używana Skoda Octavia III: sytuacja rynkowa

W ofertach można przebierać jak w ulęgałkach, łatwo kupicie każdy silnik, pod warunkiem, że będzie to... diesel. A już zupełnie na poważnie: silniki wysokoprężne stanowią największą część rynku, ale odmian 1.0, 1.2, 1.4 i 1.5 TSI też znajdzie się wystarczająco dużo. Stosunkowo rzadko spotkamy za to m.in. 1.8 TSI i wersje na gaz ziemny, zaś 2.0 TSI początkowo występowało tylko w wersji RS – dopiero w 2018 r. pojawiła się znakomita "cywilna" odmiana 2.0 TSI/190 KM (patrz niżej).

Skoda octavia scout
Wersje Scout są poszukiwane i dobrze trzymają wartość

Najtańsze Octavie III kosztują ok. 30 tys. zł, a to sporo jak te roczniki i ten segment. Po takich autach nie oczekujcie jednak cudów – dopiero kwota rzędu 40-50 tys. zł daje pewien komfort wyboru jeśli chodzi o auta sprzed modernizacji.

Używana Skoda Octavia III: jaki silnik wybrać? Benzynowe 1.0, 1.2 i 1.4 TSI (EA211)

Czeski kompakt – jak zresztą i każdy inny model Grupy VAG posadowiony na płycie MQB – dostał już silniki 1.2 i 1.4 TSI z rodziny EA211. To istotne o tyle, że w stosunku do starszej generacji EA111 odeszły nam kłopoty z łańcuchowym napędem rozrządu, bo... go tu nie ma. W EA211 zastosowano bowiem pasek (stąd ów silnik bywa często określany mianem "tego poprawionego, z paskiem"), inżynierowie poradzili sobie też z innymi bolączkami pierwszych silników TSI, więc przesadnie wysokie zużycie oleju raczej się już nie pojawia (co też jednak nie oznacza, że o kontroli można zapomnieć!), w niepamięć odeszły kłopoty z pękającymi tłokami.

Używana Skoda Octavia III
Silnik TSI rodziny EA211/Skoda

Jeśli coś się psuje, to są to głównie elementy osprzętu, użytkownicy narzekają też na niższą kulturę pracy (!) niż w EA111. Uwaga: nawet w ASO Skody czasem niełatwo uzyskać wiążące dane na temat terminu wymiany paska w tych silnikach: raz mówi się o tym, że są w zasadzie dożywotnie, bo wymagają jedynie okresowej kontroli (po 240 tys. km, potem co 30 tys. km), raz że rozrząd, owszem, wymienia się, ale dopiero ok. 200 tys. km – naszym zdaniem (i niezależnych mechaników zajmujących się silnikami TSI) tematem warto zainteresować się po ok. 150-180 tys. km. Istotne jest także nieprzekraczanie 10-15 tys. km bez wymiany oleju.

Zalety jednostek 1.2 i 1.4 TSI to również bardzo przyzwoite spalanie i wystarczające osiągi. Oczywiście pod warunkiem, że nie sięgniecie np. po 1.2 TSI/86 KM, który po załadowaniu kilku pasażerów i bagażu może mieć problem z tym, by sprawnie podjechać pod górkę. W trakcie produkcji w miejsce mocniejszych odmian 1.2 TSI (R4) wprowadzono motor 1.0 TSI/115 KM (R3). Dynamika okazuje się wystarczająca, trzeba się natomiast przyzwyczaić do nieprzesadnie wysokiej kultury pracy, wysoka jest za to ogólna trwałość tej wersji.

Używana Skoda Octavia III: jaki silnik wybrać? Benzynowe 1.5 TSI (EA211 Evo)

Jednostki nowszej generacji EA211 Evo wyparły silniki 1.4 TSI w trakcie produkcji. Rodzina EA211 Evo pod pewnymi kwestiami różni się od EA211 (np. dwa obiegi chłodzenia z dodatkową elektryczną pompą cieczy, wodny intercooler) ale mimo to udało się zachować bardzo przyzwoity poziom trwałości. Silnik 1.5 TSI/150 KM miewa kłopoty z układem chłodzenia, nie zawsze idealnie działa układ odłączania cylindrów (ACT), swego czasu głośno było o szarpaniu podczas ruszania (tzw. kangur, dotyczy odmian z ręczną skrzynią biegów), warto też pamiętać o tym, że wymiana paska rozrządu wymaga zastosowania specjalnych blokad.

Używana Skoda Octavia III
Silnik 1.5 TSI rodziny EA211 Evo/Skoda

Używana Skoda Octavia III: jaki silnik wybrać? Benzynowe 1.8 i 2.0 TSI (EA888 Gen.3 i 3B)

Poprzednia generacja tych silników (tzw. Gen.2) okryła się fatalną opinią, natomiast odmiany EA888 stosowane w Octavii III (Gen.3) okazują się o niebo lepsze. Nadmierne zużycie oleju w zasadzie nie występuje, choć na pewno nie zaszkodzi pilnować poziomu środka smarnego. Nadal możecie się natomiast spodziewać atrakcji związanych z nieprzesadnie wysoką trwałością napędu rozrządu (łańcuch), choć nie są one nagminne.

Używana Skoda Octavia III
Silnik TSI rodziny EA888/Skoda

Jeśli chodzi o 2.0 TSI, to – pomijając wersje stosowane w Octavii RS – stawiamy na wprowadzoną stosunkowo późno (2018 r.) odmianę 2.0/190 KM (3B) – m.in. ze względu na innowacyjny cykl spalania jest bardzo oszczędna, a przy okazji przyjemnie się rozpędza.

Używana Skoda Octavia III: jaki silnik wybrać? Diesle 1.6 i 2.0 TDI (EA288)

Silnik 1.6 TDI zastąpił uwielbiane 1.9 TDI, ale ma już m.in. wtrysk common-rail w miejsce pompowtryskiwaczy. Dostępne cztery warianty mocy (90, 105, 110 i 115 KM), z czego w zasadzie każdy (może poza "90-ką") gwarantuje zaskakująco dobre osiągi i bardzo niskie spalanie. Swego czasu autor tych słów, podróżując przez Polskę Octavią III 1.6 TDI/105 KM, musiał się tłumaczyć na CB-radiu z tego, jaki silnik ma pod maską, skoro przemieszcza się tak dziarsko. "Kolego, co ty tam masz w tej nowej Octavii, jakieś mocne 2.0 TDI?" No właśnie nie, kolego…

Główne zastrzeżenia w stosunku do 1.6 TDI to nie zawsze wystarczająca trwałość elementów układu wtryskowego i pomp wody, poza tym wiele wskazuje na to, iż również ten silnik był umoczony aferę spalinową (Dieselgate). I jeśli uczestniczył związku z tym w (dobrowolnej) akcji serwisowej, to może gorzej przyspieszać i więcej palić.

Używana Skoda Octavia III
Silnik TDI rodziny EA288/Skoda

Ten sam problem (Dieselgate) z dużym prawdopodobieństwem dotyczy też 2.0 TDI (150 i 184 KM), a jeśli chodzi o eksploatację i usterki, to na pewno uwagę musicie poświęcić układowi chłodzenia (termostaty, pompy wody). Ubytek chłodziwa może natomiast świadczyć o tym, że rozszczelnił się wodny intercooler, nie zawsze zakładany interwał wytrzymują napinacze paska rozrządu.

W dieslach z większymi przebiegami i ostro eksploatowanych we flotach musicie się natomiast liczyć z tym, że inwestycji będzie wymagał któryś z elementów osprzętu, np. turbo, koło dwumasowe, EGR, wtryskiwacze. Cóż, takie uroki tych silników, w zamian dostajemy dobre osiągi i niskie spalanie.

Używana Skoda Octavia III – typowe usterki i problemy. Co się psuje?

Ogólnie czeskie auto musimy ocenić bardzo pozytywnie, choć na kilka kwestii na pewno trzeba mieć baczenie. I tak, zwłaszcza początkowo problemy sprawiały elektronika i elektryka (niedziałający panel otwierania szyb, zawieszające się multimedia, losowe kontrolki, wspomaganie kierownicy), w autach przed liftem psuło się opcjonalne LED-owe oświetlenie do jazdy dziennej, nie zawsze pancerne okazują się łożyska w ręcznych skrzyniach biegów. Szczególnie po większych przebiegach należy się liczyć z koniecznością ingerencji w zawieszenie, jednak przeważnie są to sprawy typowo eksploatacyjne, poza tym ze względu m.in. na pokrewieństwo z innymi modelami VAG koszty zazwyczaj nie ścinają z nóg.

Używana Skoda Octavia III
Skrzynia DSG/Skoda

Uwaga też na skrzynie DSG: w Octavii III stosowano trzy odmiany tych przekładni – początkowo 7-biegowe DQ200 z tzw. suchymi sprzęgłami (benzynowe do 1.8 TSI w wersji FWD włącznie oraz 1.6 TDI) i 6-biegowe DQ250 ze sprzęgłami w kąpieli olejowej (m.in. 1.8 TSI 4x4 oraz wszystkie dwulitrówki), w trakcie produkcji mocne silniki dostały wersję DQ381 (również mokre sprzęgła, ale 7 biegów). Wszystkie trzy typy mogą podnosić koszty (sprzęgła, dwumas, mechatronika), jednak za zdecydowanie najbardziej delikatną i gorzej znoszącą wysokie przebiegi uchodzi odmiana DQ200. Podstawa w przypadku DSG to wymiana oleju (w DQ200 – także mechatronika). Pamiętaj: olej wymieniamy też w napędzie Haldex.

Skoda Octavia Laurin
Skoda Octavia Laurin /SKODA
Skoda Octavia Laurin
Skoda Octavia Laurin /SKODA
Skoda Octavia Laurin
Skoda Octavia Laurin /SKODA
Skoda octavia scout
Skoda Octavia Scout/UliSonntag
Skoda octavia RS
Skoda Octavia RS
Skoda octavia
Skoda Octavia
Skoda octavia
Skoda Octavia
Skoda octavia
Skoda Octavia
Test Skoda Octavia RS230 Combi
Test Skoda Octavia RS230 Combi
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Piotr Wróbel
Piotr Wróbel

Z wykształcenia lingwista i dziennikarz, w branży od ponad 15 lat, z czego większość w tygodniku "Auto Świat". Specjalizuje się w kwestiach związanych z samochodami używanymi, eksploatacją i szeroko pojętymi poradami dotyczącymi motoryzacji. Miłośnik samochodów głównie europejskich, a poza autami zdrowie traci też na śledzeniu różnorakich rozgrywek piłkarskich. I politycznych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCzy można wyprzedzić rowerzystę? Ta linia wcale nie oznacza zakazu »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj