Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjant zginął w wypadku. Szokujące ustalenia śledczych

6 lutego 2023, 11:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policja
Policja/shutterstock
Policjant z komendy w Zawierciu, który przed kilkoma dniami wracając ze służby zginął w wypadku drogowym, prowadził samochód pod wpływem alkoholu, miał go w organizmie ok. 2 promili – wynika z przeprowadzonych po jego śmierci badań.

Okoliczności sprawy wyjaśnia prokuratura i Biuro Spraw Wewnętrznych Policji. Do wypadku doszło 31 stycznia rano w miejscowości Ołudza w powiecie zawierciańskim. 

Samochód prowadzony przez wracającego z nocnej zmiany policjanta zjechał z drogi, uderzył w drzewo i dachował. Życia kierowcy nie udało się uratować. Policjant jechał autem sam. Informację o śmierci policjanta przekazała jeszcze tego samego dnia śląska policja, składając bliskim zmarłego wyrazy współczucia.

Policjant z Zawiercia zginął w wypadku, był pijany

Policjant, który zginął w wypadku miał 28 lat. W policji służył od blisko pięciu lat, ostatnio w Wydziale Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek powiedział, że gdy 31 stycznia myszkowska prokuratura otrzymała informację o wypadku ze skutkiem śmiertelnym, na miejscu wykonano oględziny z udziałem biegłego ds. ruchu drogowego. Już wtedy było wiadomo, że ofiarą wypadku jest policjant z komendy w Zawierciu.

- 2 lutego została przeprowadzona sekcja zwłok i badania toksykologiczne dotyczące obecności alkoholu w organizmie denata. Na podstawie tych badań toksykologicznych stwierdzono, że kierujący miał w organizmie około 2 promili alkoholu - powiedział prok. Ozimek.

Co wykazała sekcja zwłok policjanta z Zawiercia? 

W związku z takim wynikiem badań, prokuratura zleciła Biuru Spraw Wewnętrznych przeprowadzenie czynności pod kątem art. 179 Kodeksu karnego, czyli przestępstwa dopuszczenia do ruchu pojazdu prowadzonego przez osobę znajdującą się w stanie nietrzeźwości.

Kto wiedział o tym, że policjant wsiadł za kierownicę po alkoholu? 

Chodzi o to, aby sprawdzić czy inne osoby z komendy mogły mieć wiedzę, że funkcjonariusz wsiadł za kierownicę pod wpływem alkoholu - wyjaśnił prok. Ozimek. Śledczy na razie nie przesądzają czy policjant pił alkohol na terenie komendy czy mogło to być w innym miejscu. 

- W uzupełniającej opinii biegły będzie musiał się wypowiedzieć kiedy ten alkohol był spożywany. Na razie takich ustaleń nie mamy, będą one dokonywane w toku dalszego śledztwa - wskazał rzecznik prokuratury.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj