Volkswagen ID. XTREME pokazuje, że samochód elektryczny wcale nie musi być grzeczny i poukładany. Wystarczyło dać wolną rękę inżynierom. Ich najnowsze dzieło pojawiło się w Polsce na specjalnym pokazie w salonie Volkswagen Home w Warszawie…

Reklama

ID. XTREME powstał na bazie wycofanego egzemplarza testowego ID.4 GTX z akumulatorem o pojemności 77 kWh. W ten sprytny sposób samochód zyskał nowe życie. W ocenie konstruktorów taki recykling był możliwy dzięki temu, że auto pierwowzór zbudowano na platformie MEB, która jest niezwykle wszechstronna i daje dużo swobody projektantom.

Volkswagen ID. XTREME to nowa terenówka z recyklingu

– Imponująca moc i napęd 4x4 gwarantują emocje podczas jazdy po drogach i bezdrożach. Aby to osiągnąć, w ID. XTREME połączono zalety nowoczesnego SUVa z cechami samochodu terenowego – wyjaśnia Andreas Reckewerth, szef działu pojazdów opartych na MEB.

Volkswagen ID. XTREME przed Volkswagen Home w Warszawie / Volkswagen / Mariusz Barwinski
Volkswagen ID. XTREME / Volkswagen

Moc elektrycznego ID. XTREME dzięki modyfikacji oprogramowania w sterowniku silnika wzrosła o 88 KM – do 387 KM. Taki zastrzyk sprawia, że terenowy EV jest obecnie najmocniejszy w rodzinie modeli ID. Przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 5,3 sekundy. Nieźle, ale tu bardziej liczą się możliwości poza gładkim asfaltem.

Volkswagen ID. XTREME najmocniejszy w gamie, a dzielność terenowa?

Prześwit zwiększono o 30 mm, wykorzystano przy tym rozwiązania z pojazdów wyczynowych. Większy – o 40 mm – jest także rozstaw kół, co poprawia stabilność na nierównościach. 18-calowe koła z agresywnymi terenowymi oponami mieszczą się w poszerzonych o 50 mm nadkolach wykonanych metodą druku 3D. Podwozie osłaniają aluminiowe płyty. Taki pancerz osłania m.in. akumulator umieszczony między osiami. Mocniej podcięty przedni zderzak to również rozwiązanie ze świata wyczynowych terenówek – ułatwia podjazd pod stromizny.

Volkswagen ID. XTREME / Volkswagen
Volkswagen ID. XTREME w salonie Volkswagen Home w Warszawie / Volkswagen / Mariusz Barwinski

ID. XTREME to terenowy Volkswagen na trudne wyprawy

Większy ekwipunek wyprawowy zmieści bagażnik dachowy o strukturze plastra miodu. ID. XTREME patrzy na świat przez przyciemnie reflektory z soczewkami w pomarańczowych oprawkach. Dodatkowe światło na nierówną drogę rzuci listwa LED nad przednią szybą. Kolejną szczególną cechą terenowego VW na prąd jest specjalny lakier, który oprócz charakterystycznego pomarańczowego koloru i kontrastującej z nim matowej czerni ma dodatki w postaci śladów przypominających kurz.

Volkswagen ID. XTREME / Volkswagen
Volkswagen ID. XTREME / Volkswagen

Volkswagen ID. XTREME i wytrzymałe wnętrze

We wnętrzu ID. XTREME dominuje wytrzymała tapicerka z szarej mikrofibry. Przednie, sportowe fotele mają w górnej części logo ID. XTREME, a wszystkie ozdobne szwy na siedzeniach wykonano pomarańczową nicią. W tylnym rzędzie zrezygnowano ze środkowego miejsca na rzecz składanego schowka. Konsola środkowa między przednimi fotelami jest wyposażona w podłokietnik.

Wyświetlacz w centrum deski rozdzielczej został specjalnie zmodyfikowany. Znanym z aut terenowych elementem wnętrza ID. XTREME jest wskaźnik przechyłu. Na co dzień to bezszelestny samochód elektryczny, ale kiedy trzeba potrafi zamruczeć. Odgłosy jazdy są emitowane na zewnątrz poprzez generator dźwięku w nadkolu.

Volkswagen ID. XTREME przed Volkswagen Home w Warszawie / Volkswagen / Mariusz Barwinski
Volkswagen ID. XTREME przed Volkswagen Home w Warszawie / Volkswagen / Mariusz Barwinski

Volkswagen ID. XTREME i cena? Tego auta nie kupisz za żadne pieniądze

Na finał kiepska wiadomość. ID. XTREME nie można kupić za żadne pieniądze – to pojedynczy prototyp. Na osłodę pozostaje nadzieja, że Volkswagen zdecyduje się taką terenówkę produkować.

Volkswagen ID. XTREME / Volkswagen
Volkswagen ID. XTREME przed Volkswagen Home w Warszawie / Volkswagen
Volkswagen ID. XTREME w Volkswagen Home w Warszawie / Volkswagen / Mariusz Barwinski
Volkswagen ID. XTREME przed Volkswagen Home w Warszawie / Volkswagen / Mariusz Barwinski
Volkswagen ID. XTREME w Volkswagen Home w Warszawie / Volkswagen / Mariusz Barwinski