ustalił urząd marszałkowski województwa mazowieckiego. przekazało biuro prasowe kancelarii marszałka woj. mazowieckiego.
W komunikacie przekazanym mediom służby prasowe wyjaśniły, że
wskazano.
Po doniesieniach medialnych dotyczących tragicznego wypadku, urząd marszałkowski sprawdził, jaki rodzaj działalności gospodarczej prowadzi firma "U Brata Józefa" i czy jest wpisana do Rejestru Organizatorów Turystyki i Przedsiębiorców Ułatwiających Nabywanie Powiązanych Usług Turystycznych Województwa Mazowieckiego.
"Podmiot nie został zgłoszony do rejestru"
Jak wynika z ustaleń, podmiot ten nie został jednak zgłoszony do rejestru. Tymczasem z informacji zamieszczonych na stronie internetowej firmy wynika, że oferuje ona i organizuje cykliczne imprezy turystyczne.
Zgodnie z przepisami działalność taka podlega regulacjom ustawy o imprezach turystycznych.wytłumaczyło biuro prasowe marszałka.
Wskazało, że w polskim prawodawstwie istnieje pewien wyjątek. Dotyczy on jednak wyłącznie organizacji wycieczki, która jest organizowana niezarobkowo, dla ograniczonej grupy osób oraz okazjonalnie, przy czym wszystkie trzy warunki muszą być spełnione jednocześnie.
– czytamy w komunikacie.
Wobec zaistniałej sytuacji w środę 10 sierpnia urząd marszałkowski skierował sprawę do organów ścigania. Wszczęto także postępowanie administracyjne w sprawie wydania z urzędu decyzji o zakazie wykonywania działalności objętej wpisem do rejestru przez okres 3 lat dla właściciela biura podróży "U Brata Józefa".
Według służb prasowych urzędu marszałkowskiego przypadek biura "U Brata Józefa" jest niestety przykładem działania przedsiębiorców w tzw. "szarej strefie". Decydowanie się przez klientów na korzystanie z ofert biur podróży działających bez wymaganego wpisu do rejestru i nieposiadających gwarancji ubezpieczeniowej, osłabia ich ochronę prawną.
Nadzór nad działalnością biur podróży nie należy do kompetencji Wojewody Mazowieckiego. .
Wyjaśnienia właściciela "U Brata Józefa"
W rozmowie z Polską Agencją Prasową Jarosław Miłkowski, przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą o nazwie "U Brata Józefa" wyjaśnił, że pielgrzymka była organizowana przez siostrę zakonną. - – powiedział Miłkowski. Zapewnił, że . Wyjaśnił, że "działa na zasadzie agenta". - – dodał.
Podkreślił, że. Potwierdził, że był to wyjazd zorganizowany nie przez biuro, ale osobę prywatną. - – oznajmił.
Miłkowski odmówił dalszych wyjaśnień. - - zaznaczył.
Urząd marszałkowski przypomniał, że osoby rozważające skorzystanie z jakichkolwiek ofert turystycznych przed podjęciem decyzji powinny sprawdzić, czy organizator jest legalnie działającym przedsiębiorcą turystycznym wpisanym do stosownego rejestru. Można to sprawdzić samodzielnie w Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Przedsiębiorców Ułatwiających Nabywanie Powiązanych Usług Turystycznych www.ewidencja.ufg.pl.
Do wypadku polskiego autokaru doszło w sobotę 6 sierpnia nad ranem, na autostradzie A4 na północ od stolicy Chorwacji Zagrzebia. Jadący w kierunku Zagrzebia autobus zjechał z drogi i wpadł do rowu przy autostradzie - przekazała policja. W wypadku zginęło 12 osób, a 32 zostały ranne. Wszystkie ofiary wypadku to polscy obywatele, którzy pielgrzymowali do Medjugorie.