To dlatego, że opłaty za brak obowiązkowego ubezpieczenia powiązane są z wysokością minimalnego wynagrodzenia brutto, a to w tym roku wyniesie właśnie 3010 złotych. W przypadku samochodów ciężarowych i autobusów mandaty będą odpowiednio wyższe, bo nalicza się je od trzykrotności pensji minimalnej,

Reklama