Mandaty od 1 stycznia 2022 roku poszybowały. Nowy taryfikator już w pierwszych dniach obowiązywania zabolał kierowców. Policja informowała o stawkach sięgających 2,5 tys. zł za przekroczenie prędkości, które sprawcy kwitowali podpisem w bloczku mandatowym. Tym razem mundurowi boleśnie ukarali pewnego kierowcę audi w Zambrowie...

Reklama

Kamera nieoznakowanego radiowozu zambrowskiej drogówki nagrała kierowcę, który zdaniem policji włączając się do ruchu stwarzał zagrożenie na drodze. Z drogi podporządkowanej wyjechał tak zamaszyście, że holowaną przyczepkę zarzuciło na przeciwny pas (wideo).

Mandat 1200 zł za manewr z przyczepką

– Okazało się, że za kierownicą audi siedział 26-latek, który został ukarany mandatem karnym w wysokości 1200 złotych, a jego konto zasiliło 6 punktów karnych podliczyła policja. – Każdy kierowca powinien pamiętaj, że na drodze nie jest sam. Brawurową jazdą stwarza zagrożeni nie tylko dla siebie, ale i innych uczestników ruchu. Ponownie apelujemy o rozsądek na drodze i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego – skwitowali mundurowi.