Dziennik Gazeta Prawana logo

Koncerny samochodowe zwlekają z produkcją w Chinach

25 lutego 2020, 20:20
[aktualizacja 25 lutego 2020, 20:20]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Renault logo
Renault logo/Newspix
Francuskie koncerny Renault i PSA Group poinformowały, że nie wznowią swojej działalności w Chinach niemal do połowy marca - podał serwis Automotive News. Powodem jest koronawirus, który od grudnia 2019 r dotarł już do kilkudziesięciu krajów na świecie.

Oba koncerny mają swoje centra produkcyjne w Wuhan w prowincji Hubei w środkowych Chinach, które uważa się za epicentrum koronawirusa.

Rzeczniczka PSA Group poinformowała, że zgodnie z zaleceniami lokalnych władz koncern zaplanował wznowienie produkcji w fabryce na 12 marca.

Zakład Renault pozostanie natomiast zamknięty do 10 marca włącznie - poinformowała rzeczniczka firmy.

Oba koncerny współpracują w Chinach z lokalnym producentem samochodów Dongfeng Motor. Jak przypomniał serwis, zarówno PSA, jak i Renault w styczniu ewakuowali z Chin zagranicznych pracowników i ich rodziny.

W ubiegłym tygodniu o kolejnym opóźnieniu uruchomienia niektórych fabryk w Chinach z powodu epidemii koronawirusa poinformowały japońskie koncerny motoryzacyjne Nissan i Honda. Nissan zapowiedział, że jego zakłady w Xianyang w prowincji Hubei i w Zhengzhou w prowincji Henan pozostaną zamknięte dłużej, niż wcześniej planowano.

Honda poinformowała natomiast, że produkcja w zakładach w Wuhan, pozostanie wstrzymana do 11 marca.

Jak zauważył wcześniej serwis, wstrzymując produkcję koncerny stosują się do wytycznych lokalnych władz, ale jednocześnie przyczyniają się do zwiększenia ryzyka dalszych zakłóceń w łańcuchu dostaw, które mogą uderzyć w globalną produkcję samochodów.

Pod koniec stycznia IHS Markit poinformował, że prowincja Hubei (ze stolicą w Wuhanie) odpowiada za ponad dwie trzecie produkcji pojazdów w Chinach. Według firmy analitycznej, jeśli chińskie fabryki pozostaną zamknięte do marca, straty w produkcji w pierwszym kwartale wyniosą ponad 1,7 mln pojazdów.

Efekty epidemii branża motoryzacyjna zaczyna dostrzegać już na całym świeci. W lutym produkcję w Korei Południowej zawiesili Hyundai i Renault. O planach zamknięcia na kilka tygodni serbskiej fabryki poinformowało również FCA. Jaguar Land Rover przyznał natomiast, że w celu kontynuowania operacji w brytyjskich zakładach przewozi kluczowe elementy z Chin w walizkach.

Renault nie udziela jeszcze informacje na temat wpływu wstrzymania produkcji w Chinach na fabryki koncernu w innych częściach świata. Jak zauważyła rzeczniczka firmy, złożoność łańcucha dostaw i niepewność tego jak będą stosowane środki bezpieczeństwa w ChRL nie pozwala podawać dokładnych prognoz na ten temat. Dodała jednocześnie, że Renault było przygotowane na obecny kryzys.

PSA zapewniło, że działalność koncernu w Europie obecnie nie jest zagrożona z powodu braków dostaw jakichkolwiek części. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj