Dziennik Gazeta Prawana logo

Toyota już potrafi przewidzieć pogodę. To nie jest żart

28 grudnia 2019, 17:46
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Toyota-corolla
Toyota-corolla/Dziennik Gazeta Prawna
Toyota wspólnie z japońskim serwisem pogodowym Weathernews testuje nowy system, który ma zwiększyć dokładność prognozy pogody. A wszystko dzięki kombinacji danych meteorologicznych z danymi rejestrowanymi podczas pracy wycieraczek samochodowych.

Toyota testy nowego systemu prowadzi w Tokio, Osace oraz w prefekturze Aichi, gdzie mieści się jej główna siedziba. Samochody biorące udział w próbach skrywają specjalny moduł DCM (Data Communication Module), który łączy auta z internetem oraz z wirtualną platformą Toyoty dla usług mobilnych. W efekcie do Weathernews przez internet trafiają anonimowe dane o ruchu wycieraczek tych pojazdów, gdzie są analizowane w kombinacji z danymi z sieci 13 tys. stacji meteorologicznych rozmieszczonych w całej Japonii. Stacje te dostarczają 180 tys. raportów pogodowych dziennie i na ich podstawie Weathernews opracowuje prognozy pogody. 

Toyota rozpoczęła sprzedaż na japońskim rynku samochodów połączonych z internetem w czerwcu 2018 roku od modeli Crown i Corolla hatchback. Firma zamierza wprowadzić tę technologię do niemal wszystkich nowych samochodów w Japonii. Połączenie z siecią dostarcza kierowcom w czasie rzeczywistym ważnych informacji o samochodzie, o ruchu drogowym, a także o istotnych obiektach w okolicy, takich jak szpitale czy restauracje.

12833174-akio-toyoda-prezydent-toyoty-prezentuje.jpg
Akio Toyoda, prezydent Toyoty prezentuje Corollę hatchback oraz limuzynę Crown

Mniej wypadków

Ktoś może się zastanawiać: po co to rozwiązanie? Pomysłodawcy podsuwają malkontentom raport "Comparison of Number of Accidents on Sunny and Rainy Days" Metropolitan Expressway Company Limited. Z dokumentu wynika, że w czasie deszczu liczba wypadków jest czterokrotnie większa niż przy słonecznej pogodzie.

Połączenie danych meteorologicznych i informacji przesyłanych automatycznie przez samochody ma pozwolić dostarczyć precyzyjne prognozy, które powinny podnieść bezpieczeństwo jazdy. Działanie wycieraczek w samochodach Toyoty na danym terenie jest nanoszone na mapę i porównywane z danymi ze stacji meteorologicznych. Wycieraczki włączają się, kiedy pojawiają się opady, dlatego dane z aut pozwalają uzupełnić informacje o opadach tam, gdzie standardowe radary nie są skuteczne. Producent zapewnia przy tym, że dane zbierane z samochodów są jedynie poddawane analizom statystycznym i nie dają możliwości zidentyfikowania poszczególnych samochodów czy kierowców.

Twórcy rozwiązania podkreślają, że dodatkowe informacje dostarczane przez Toyotę są ważnym uzupełnieniem systemu stacji pomiarowych. Aktualnie radary monitorujące chmury deszczowe, które służą do przewidywania opadów, nie są w stanie zarejestrować niewielkich, przelotnych opadów ani chmur znajdujących się poniżej 2 tys. m. A w tych przypadkach obecnie trudno jest przewidzieć, gdzie dokładnie pojawi się deszcz czy śnieg.

12833142-toyota-corolla.jpg
Toyota Corolla hb

Z małej chmury groźny deszcz

Zdaniem inżynierów Toyoty w ostatnich latach zwiększa się częstotliwość i siła zjawisk pogodowych, sprawiając, że powodowane przez nie straty stają się coraz częściej problemem społecznym. Zapotrzebowanie na aktualne, lokalne informacje pogodowe rośnie – podobnie jak na informacje o tym, jak należy się przygotować i reagować na zmiany pogody. Do walki z tym problemem potrzebne są bardziej szczegółowe i precyzyjne informacje o pogodzie w czasie rzeczywistym. Wykorzystywane obecnie narzędzia pomiarowe mają swoje ograniczenia pod względem lokalizacji i częstości oraz dokładności pomiarów.

uzasadniają przedstawiciele japońskiego koncernu.

12833206-mapa-pogodowa-toyoty.jpg
Mapa pogodowa Toyoty
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj