Dziennik Gazeta Prawana logo

Poseł piętnuje wady laserowych mierników policji: Zawodne i podatne na zakwestionowanie. Jest odpowiedź ministerstwa

20 maja 2019, 11:37
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Poseł piętnuje wady laserowych mierników policji: Zawodne i podatne na zakwestionowanie. Jest odpowiedź ministerstwa
policja.pl
Laserowe mierniki Ultralyte LTI 20-20 to główne narzędzie wykorzystywane przez policję do łapania kierowców ze zbyt ciężką nogą. A największe kontrowersje budzi pomiar prędkości za pomocą tych urządzeń. Sprawą zainteresował się poseł Platformy Obywatelskiej Józef Lassota.

Kierowcy skarżą się na pomiary prędkości, które policjanci wykonują miernikami laserowymi Ultralyte LTI 20-20.

– twierdzi poseł Lassota. – podkreśla.

Parlamentarzysta PO wylicza, że w 2016 roku sądy 87 razy wydawały wyroki uniewinniające kierowców ukaranych na podstawie pomiarów wykonanych miernikami Ultralyte LTI 20-20 100 LR.

– zauważa Lassota, który w interpelacji do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Joachima Brudzinskiego, pyta czy ten zamierza podjąć jakiekolwiek działania w sprawie rozwiązania problemu "ewidentnie wadliwych ręcznych mierników prędkości". Docieka też, dlaczego, pomimo wyroków sądowych MSWiA dalej wykorzystuje zawodny i podatny na zakwestionowanie system pomiaru prędkości.

12339198-135-148760.jpg
Ultralyte LTI 20-20 100 LR

Na poparcie swoich słów parlamentarzysta PO przywołuje konkretne przykłady "z życia". I tak Sąd Rejonowy w Zamościu, w uzasadnieniu uniewinniającego kierowcę wyroku z 13 stycznia 2014 roku stwierdził, że Ultralyte LTI 20-20 100 LR należy wierzyć tylko warunkowo.

i – czytamy w uzasadnieniu sądu.

– twierdzi Lassota.

Jak czytamy w przytaczanym przez posła sądowym dokumencie:

Przedstawiciel PO zauważa, że zakupione przez policję urządzenia TruCam, choć wyposażone są już w ekran, który umożliwia identyfikację pojazdu, nadal mają problem z punktem celowniczym, który nie jest tym samym punktem, w który trafia laser.podkreśla

11170031-lubuska-policja.jpg
Ultralyte 20/20 TruCam (z rejestracją obrazu)

Poseł Lassota przypomniał również, że jeśli korzystający z miernika policjant nie pokusił się o użycie statywu, rzetelny pomiar na odległość ponad 500 m nie jest możliwy. Do takich wniosków 2 grudnia 2014 roku doszedł Sąd Rejonowy w Kaliszu, rozpatrując sprawę kierowcy zatrzymanego na podstawie dokonanego ze znacznej odległości pomiaru. Mężczyzna został uniewinniony.

Dodatkowo parlamentarzysta PO wylicza takie aspekty jak błąd pomiaru poprzez: odbicie od lusterka, infrastruktury drogowej; efekt "ślizgu" dzięki któremu nawet obiekt nieruchomy np.: budynek potrafi się poruszać z prędkością 30 km/h; nie uwzględnienia błędu pomiary przez funkcjonariuszy +/- 3 km/h lub 3% powyżej 100 km/h jak zaleca producent przy nakładaniu mandatów - ma ogromne znaczenie przy prędkości 101-102 km/h w terenie zabudowanym; stosowanie zoomów; ustawianie nie odpowiednich odległości pomiaru; brak szkoleń funkcjonariuszy; brak kalibracji urządzeń do pomiaru "prędkości” i brak rzeczywistej kontroli przez Główny Urząd Miar urządzeń policyjnych.

Co na to resort?

Do spraw poruszonych przez posła odniosło się Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. A na jego pytania odpowiedział z upoważnienia swojego szefa Joachima Brudzińskiego sekretarz stanu w MSWiA Jarosław Zieliński, który wcześniej zaczerpnął języka w kierownictwie Komendy Głównej Policji (KGP).

twierdzi Zieliński i wskazuje, że ponieważ to prezes GUM dopuścił mierniki do stosowania przez policję, to w jego kompetencji pozostaje badanie wadliwości decyzji, która może być skorygowana wyłącznie przez ten organ, włącznie z cofnięciem zatwierdzenia typu dla danego przyrządu.

– zaznaczył wiceszef MSWiA

Zieliński odpowiadając na pytanie o liczbę mandatów wystawionych na podstawie pomiaru laserowymi miernikami stwierdził, że policja nie gromadzi takich danych z podziałem na rodzaj urządzenia, którym ujawniono przekroczenie prędkości.

Wiceminister odnosząc się do liczby uniewinniających wyroków stwierdził, że Komendant Główny Policji 11 kwietnia 2018 r. powołał zespół, który ma zająć się analizą tych spraw. Eksperci mają ustalić najczęstsze przyczyny, które były podstawą do wydawania przez sądy niekorzystnych dla policji rozstrzygnięć.

Dodatkowo przedstawiciel MSWiA twierdzi, że w latach 2016-2017 oraz pierwszym kwartale 2018 r. tylko 0,87 proc. z ujawnionych wykroczeń dotyczących zbyt szybkiej jazdy trafiło do sądu. A 0,76 proc. z nich zakończono wyrokami uniewinniającymi (stan na 4 czerwca 2018 r.), natomiast udział procentowy wymienionych wyroków w odniesieniu do ogółu ujawnionych wykroczeń związanych z przekroczeniem prędkości wynosi 0,0066 proc.

podkreśla Jarosław Zieliński i na poparcie tych słów przytacza statystykę – zarówno zagadnienie kwestionowania przez kierujących pojazdami pomiarów prędkości dokonywanych przez policję, jak też skala wyroków uniewinniających w tych sprawach stanowią marginalny obszar nie przekraczający 1 proc.

skwitował wiceszef MSWiA.

Czy wiesz, że alkohol przyczynia się do śmierci ponad 3 milionów osób rocznie na całym świecie? Bądź rozważny, zachowaj umiar. Zawsze sprawdzaj promile zanim wsiądziesz za kółko. Skorzystaj z naszego prostego narzędzia >>SPRAWDŹ alkotest on-line

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj