Dziennik Gazeta Prawana logo

Zajrzeliśmy do nowej pancernej limuzyny Putina. Oto Aurus Senat L700 i S600 [ZDJĘCIA i RELACJA Z GENEWY]

8 marca 2019, 09:29
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Aurus Senat Limousine L700
Aurus Senat Limousine L700/dziennik.pl
Aurus Senat Limousine L700 – nowa opancerzona limuzyna stworzona dla Władimira Putina. Aurus Senat S600 – luksusowy rywal marek Rolls-Royce czy Bentley. Rosjanie wystawiając w Genewie dumę swoich inżynierów wywołali sensację…

Aurus, czyli nowa marka samochodów z Rosji zadebiutowała oficjalnie w Genewie. Zwiedzających na imponującym stoisku o powierzchni 650 m2 witał złoty model o nazwie Senat S600. Jednak najciekawsze auto zamknięto w szklanym pokoju. 

– usłyszeliśmy od mężczyzny w szarym garniturze.

Aurus Senat Limousine L700

Senat L700 na żywo wygląda jak forteca. To samochód opancerzony (waży ok. 6,9 tony) opracowany zgodnie z wymaganiami służb chroniących dygnitarzy (FSB). Także wymiary przytłaczają – ma ponad 6,6 m długości, 2 m szerokości i 1,7 m wysokości. Bestia toczy się na 20-calowych kołach z oponami rosyjskiej marki KAMA. Wrażenie robi rozstaw osi o długości 4,3 m – pod tym względem bledną limuzyny zachodnich marek.

Aurus Senat Limousine L700

Pod maską wielkości lądowiska dla helikopterów pracuje układ hybrydowy, który jest konstrukcją inżynierów moskiewskiego instytutu NAMI. Zespół powstał z połączenia silnika V8 Biturbo Porsche (blok zmniejszony z 4,6 l pojemności do 4,4 litra; 589 KM i 880 Nm) i opracowanej przez Rosjan 62-konnej jednostki elektrycznej. Także dziewięciobiegowa skrzynia automatyczna i układ napędu 4x4 są dziełem rosyjskiej myśli technicznej. Ten ostatni skalibrowano z myślą o panujących w Rosji warunkach klimatycznych. Kierowca ma do dyspozycji cztery tryby jazdy - auto, sportowy, komfortowy i terenowy. Producent twierdzi, że na aucie nie robią wrażenia mrozy sięgające -40o C czy 50-stopniowy skwar.

Nazwa Aurus to to zbitek łacińskiego "aurum" (złoto) i nazwy państwa "Rosja". Samochód zbudowano w ramach "narodowego" projektu pod kryptonimem Orszak

Niemal 7-tonowy Senat Limousine L700 do 100 km/h ma przyspieszać w 9 sekund. Mniejszy i lżejszy o ponad połowę Aurus Senat S600 jest szybszy – rozpędzenie ok. 3-tonowego sedana do setki trwa 6 sekund.

Aurus Senat Limousine L700

Wnętrze? Na widok aparatu przykładanego do okna zamkniętej na cztery spusty czarnej limuzyny doskoczyła niewysoka dziewczyna o szerokich barach i zabroniła fotografowania. Tylną część zarezerwowaną dla Putina zasłaniały grube rolety. Cóż, z tajemnicą państwową nie ma co walczyć, ale miejsce pracy kierowcy i ochroniarza wygląda identycznie jak w cywilnej wersji modelu Senat. No może poza kilkoma tajemniczymi przyciskami w środkowej części kokpitu...

Dodatkowo ze zdjęcia producenta (niżej) wynika, że z tyłu opancerzonego L700 przewidziano m.in. cztery osobne fotele i oddzielny system klimatyzacji.

Pancerny Aurus Senat Limousine L700

Szofer S600 ma przed sobą wielki wirtualny kokpit stworzony z połączenia dwóch wyświetlaczy. Jeden informuje o parametrach auta, drugi służy do obsługi multimediów. Pasażerów chroni 9 poduszek powietrznych, a lista elektronicznych asystentów obejmuje m.in. układ awaryjnego hamowania rozpoznający pieszych, system monitoringu martwego pola czy adaptacyjny tempomat. Sam wystrój wnętrza to koktajl elementów zapożyczonych od różnych marek – np. dźwignia skrzyni biegów przypomina lewarek stosowany przez Volvo.

Aurus Senat Limousine L700

Tylna część modelu Senat S600 to luksusowy apartament z dwoma rozkładanymi indywidualnymi fotelami z funkcją masażu. Wyposażenie obejmuje m.in. system multimedialny, wyjmowany z podłokietnika stolik, poduszki czy lodówkę do schłodzenia szampana oraz szafkę na kieliszki z logo AURUS.

Pancerny Aurus Senat Limousine L700

Za ile? Jak usłyszeliśmy oficjalny cennik firma ujawni w kwietniu. Wcześniej jednak rosyjski minister przemysłu i handlu Denis Manturow ocenił, że koszt samochodu w wersji podstawowej wyniesie ok. 10 mln rubli (ok. 600 tys. zł). Jego zdaniem to okazja, bo cena jest o ok. 20 proc. niższa, niż koszt modelu marki Rolls-Royce czy Bentley. Poza flagową limuzyną na bazie nowej platformy mają być produkowane SUV-y oraz kabriolety.

Aurus Senat Limousine L700

Modele Aurus Senat Limousine L700 i Aurus Senat S600 można już zamawiać u dwóch autoryzowanych dilerów - firmy Avilon i Panavto, współpracujących z ministerstwem przemysłu i handlu Rosji. Co ciekawe, cała produkcja Aurusa została już sprzedana na dwa lata do przodu, a połowę kupiła Federalna Służba Bezpieczeństwa.

stwierdził przedstawiciel firmy i dodał, że obecnie auta są budowane w limitowanej serii i w dużej części ręcznie w moskiewskiej fabryce, ale w 2020 roku firma planuje uruchomić nowy zakład w specjalnej strefie ekonomicznej Ałabuga w Tatarstanie. Wówczas moce produkcyjne mają sięgać 5 tys. egzemplarzy rocznie.

Aurus Senat Limousine L700

Ciekawostką może być fakt, że 36 proc. udziałów w rosyjskiej firmie mają Zjednoczone Emiraty Arabskie. Szejkowie z koncernu Tawazun działającego na rynku wojskowym zobowiązali się w ciągu najbliższych trzech lat zainwestować w markę Aurus 110 mln euro. Pieniądze mają pomóc w uruchomieniu produkcji luksusowych i opancerzonych aut oraz ich sprzedaży na rynkach światowych. Tawazun będzie również jedynym dystrybutorem rosyjskich samochodów w krajach Regionu Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki.

Aurus Senat Limousine L700
Aurus Senat – układ napędowy
Aurus Senat S600
Aurus Senat S600
Aurus Senat S600
Aurus Senat S600
Aurus Senat S600
Aurus Senat S600
Aurus Senat S600
Aurus Senat S600
Aurus Senat S600
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj