Dziennik Gazeta Prawana logo

CWS T1, czyli legendarny pierwszy polski samochód zniszczony. 11 listopada nie weźmie udziału w uroczystościach [ZDJĘCIA]

29 października 2018, 08:50
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
CWS T1
CWS T1/Rekonstrukcja CWS T-1, Ludwik Rożniakowski
Dramat w Wejherowie na ul. Marynarki Wojennej. Słynny biało-czerwony CWS T-1 torpedo zniszczony po zderzeniu z Volkswagenem. "Niestety, samochód ten nie będzie mógł wziąć udziału w tych szczególnych obchodach Odzyskania Niepodległości 11 listopada" – poinformował Ludwik Rożniakowski, który odtworzył ten model.

Policjanci z Wejherowa twierdzą, że 46-letnia kobieta na łuku drogi straciła panowanie nad Volkswagenem Golfem i bokiem zderzyła się z biało-czerwonym CWS T1. Kierowcy obu aut i pasażer VW trafili do szpitala jedna z tych osób jest w stanie ciężkim. Strażacy zabezpieczyli uszkodzone pojazdy odłączyli dopływ prądu z akumulatorów oraz zakręcili dopływ gazu z instalacji LPG w obu pojazdach.

11650638-cws-t1.jpg
CWS T1

Pomalowany w barwy narodowe CWS T1 to słynna replika stworzona przez pasjonata i mechanika Ludwika Rożniakowskiego z Wejherowa.

poinformował Rożniakowski.

11650666-cws-t1.jpg
CWS T1

– wyjaśnił.

Rekonstruktor CWS T1 prosi też o wsparcie przy naprawie zniszczeń, podał również numer konta.

11650604-cws-t1.jpg
CWS T1

Pod informacją o wypadku rozgorzała dyskusja na temat sugestii… "niemieckiego zamachu cud polskiej niepodległej motoryzacji".

– stwierdził jeden z komentujących.

11650732-cws-t1.jpg
Wypadek CWS T1 i VW Golfa

Co w modelu CWS jest tak niezwykłego? Historia auta jest ściśle powiązana z odzyskaniem niepodległości przez Polskę.

Najsłynniejszy polski konstruktor silników i samochodów inżynier Tadeusz Tański w 1922 roku, w Centralnych Warsztatach Samochodowych (CWS) zajął się projektem jednostki napędowej, a następnie całego auta CWS.

Tański w swojej konstrukcji dążył maksymalnej unifikacji elementów auta i silnika. Konstrukcja była tak przewidziana, by wszelkich napraw można było dokonać ograniczoną liczbą narzędzi. Wystarczał klucz o rozmiarze "17", wkrętak oraz klucz do świec.

Prototyp CWS 11 lipca 1926 roku podziwiał sam prezydent Ignacy Mościcki. I to on jako jeden z pierwszych zamówił ten samochód.

Produkcja ruszyła w 1929 roku. CWS T1 powstawał w małych seriach jako 4-drzwiowe modele kareta i torpedo, 5- lub 7-osobowe oraz jako 2- i 4- drzwiowy kabriolet.

11650572-cws-t1.jpg
CWS T1

Produkcja CWS była kosztowna, więc i cena na poziomie ok. 30 tys. zł nie należała wówczas do kuszących. Łącznie z fabryki wyjechało ok. 300 samochodów CWS w różnych odmianach. Żadna z nich nie ocalała do dziś.

Ludwik Rożniakowski, konstruktor uszkodzonej w Wejherowie repliki twierdzi, że samochód CWS T-1 był w większości na wyposażeniu wojska oraz urzędów państwowych. A to było przyczyną utraty tych aut, gdyż w 1939 roku te samochody łącznie z wojskiem i urzędami państwowymi były ewakuowane na wschód gdzie wpadły w ręce armii sowieckiej. Wieść niesie, że kareta CWS w latach 1950 pojawiała się w Warszawie, ale jej dalsze losy są nieznane.

11650700-rumia.jpg
Replika CWS T1, Ludwik Rożniakowski oraz zbudowany przez niego Cadillac Imperial
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj