Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja przesiada się na... śmigłowce. Posypały się mandaty. Zobacz, gdzie już łapią kierowców [WIDEO]

19 lutego 2018, 16:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja
Policja/policja.pl
Policja do podglądania kierowców wysyła helikopter Bell wyposażony w specjalną kamerę. Nowy sprzęt okazuje się skuteczną bronią – drogówka na podstawie nagrań z pokładu śmigłowca tylko w ciągu jednego weekendu wystawiła 80 mandatów, a trzej kierowcy stracili prawo jazdy.

Czerwony helikopter łódzkiej policji można było ostatnio zobaczyć nad autostradą A2 i krajową jedynką. Mundurowi nie podziwiali jednak widoków, a wyłapywali kierowców łamiących przepisy ruchu drogowego. W jaki sposób? Sygnał z kamer zamontowanych w śmigłowcu trafiał do policjantów w radiowozach rozlokowanych w różnych miejscach. To właśnie na podstawie przekazanych nagrań funkcjonariusze drogówki wyławiali osoby, które popełniły wykroczenie.

10785674-policja.jpg
Wielka antena na nieoznakoanym radiowozie odbierła sygnał ze śmigłowca

Policja twierdzi, że przyłapani na złamaniu prawa kierujący najczęściej wypierali się nie widząc wcześniej na trasie radiowozu. Zaskoczenie było tym większe, kiedy swoje wyczyny widzieli na wideo zarejestrowanym kamerą podczepioną do śmigłowca.

Posypały się mandaty

W ocenie policji nowa metoda okazała się bardzo skuteczna – tylko w ciągu jednego weekendu przeprowadzono w ten sposób blisko 100 kontroli. W efekcie ujawniono 96 wykroczeń i wypisano 83 mandaty, a trzem kierowcom zatrzymano prawo jazdy.

Piloci latają śmigłowcem Bell 206B. Maszyna ma silnik Rolls-Royce o mocy 420 KM, który pozwala uzyskać prędkość do 240 km/h i osiągnąć pułap 6 tys. m. Bell może przelecieć bez lądowania około 700 km i zabrać na pokład do 5 osób. Wyposażony go w kamerę termowizyjną pozwalającą na prowadzenie akcji poszukiwawczych w nocy oraz w system przekazywania transmisji na żywo do centrum dowodzenia.

Śmigłowiec wykorzystywany jest przede wszystkim do monitorowania ruchu drogowego i poszukiwania zaginionych osób lub przestępców. W skład łódzkiej sekcji lotniczej wchodzi 2 pilotów i 3 mechaników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj