Dziennik Gazeta Prawana logo

Taksówkarze blokują miasta, w sieci i na ulicach wrze. "Widziałem, jak jednemu z kierowców puściły nerwy"

6 czerwca 2017, 12:08
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Protest taksówkarzy
Protest taksówkarzy/PAP
Protest taksówkarzy do czerwoności rozpalił zwykłych kierowców.

Rękoczyny, kolizje, wyzwiska i nerwy - tak przebiegał poniedziałkowy protest taksówkarzy. Tylko w Warszawie policja ukarała mandatami ośmiu kierowców, m.in. za jazdę tamującą i utrudniającą ruch innym pojazdom. W dziewięciu przypadkach skierowano wnioski do sądu. A po awanturze z pracownikami Radia Kolor policja zakuła w kajdanki jednego z krewkich taksówkarzy.

- relacjonuje nam jeden z internautów

Wpisy na forach internetowych nie zostawiają suchej nitki na taksówkarzach. Z komentarzy płynie jeden wniosek - protestujący osiągnęli odwrotny efekt do zamierzonego.

- napisał jeden z internautów na profilu facebookowym serwisu informacyjnego taksówkarzy Taryfa24.

Sam Uber wyczuł pismo nosem, bo nowym klientom oferował 30 proc. zniżki. -stwierdziła Magdalena Szulc z Ubera i dodała w rozmowie, że w trakcie protestu taksówkarzy nie obyło się bez aktów agresji:

W sieci są już organizowane akcje - internauci skrzykują się, by blokować taksówki na postojach.

10214474-protest-taksowkarzy.jpg
Protest taksówkarzy

A jak nie, to znów wyjdziemy na ulice!

A taksówkarze w serwisie Taryfa24 chwalą się sukcesem przeprowadzonej akcji (pisownia oryginalna):

Taksówkarze poinformowali też o złożeniu petycji do szefa MSWiA oraz ministra finansów i wojewody mazowieckiego. - czytamy w komunikacie. Na koniec organizatorzy akcji przeprosili mieszkańców Warszawy za utrudnienia spowodowane protestem.

O co chodzi taksówkarzom?

Taksówkarze z Warszawy, Poznania, Łodzi i Wrocławia zorganizowali protest, by - jak zapowiadał szef Związku Zawodowego Taksówkarzy "Warszawski Taksówkarz" Jarosław Iglikowski - "zwrócić uwagę na problem nielegalnych przewoźników". Przygotowali petycje do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, Ministerstwa Finansów i wojewodów. Zwracają w nich uwagę, że taksówkarze mają kasy fiskalne, badania psychotechniczne i licencje, zaś tani przewoźnicy, jak np. Uber, nie spełniają tych warunków.

10213408-.jpg
Protest taksówkarzy w Poznaniu

Rząd ma kontrowersyjne pomysły

Minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk oświadczył, że równe zasady powinny dotyczyć wszystkich podmiotów realizujących przewozy osób samochodami osobowymi. Zapowiedział, że w tym tygodniu pod obrady rządu trafi projekt ustawy regulującej tę kwestię.

A największe kontrowersje wzbudza propozycja, by firmom bez licencji i ich klientom blokować dostęp do programów komputerowych, aplikacji mobilnych, a nawet numerów telefonów. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj