Groclin, polski producent poszyć do foteli samochodowych dla największych europejskich producentów, może wkrótce trafić w ramiona koncernu Volkswagena. Niemiecki gigant dostał prawo pierwokupu akcji.
Porozumienie, zawarte przez Volkswagen AG z Groclin S.A. daje koncernowi z Wolfsburga również możliwość wskazania kogoś innego, kto kupi akcje w jego zastępstwie. Prawo pierwokupu dotyczy też ewentualnej sprzedaży biznesu "poszyciowego" przez Groclin.
Przedstawiciele spółki z Wielkopolski podkreślają, że to pierwsza tego typu umowa w Polsce - jeszcze nigdy krajowa firma z branży motoryzacyjnej nie stała się tak bliskim partnerem dla niemieckiego koncernu.
- ocenił Andre Gerstner, prezes i największy akcjonariusz Groclinu. - (…) stwierdził.
Prezes grodziskiej spółki ocenia, że niezależnie od obranego scenariusza "poszyciowy" biznes Groclinu będzie w kolejnych latach coraz ściślej współpracował z Grupą VW (w ramach Groclin S.A. lub poza nią).
W przypadku ewentualnej sprzedaży biznesu "poszyciowego" Groclin nie zamierza porzucać branży motoryzacyjnej.
- dodaje Gerstner.
Ujawnił, że jednym z rozważanych scenariuszy jest zbudowanie wokół Groclin S.A. holdingu projektowego o skali działalności liczonej w setki milionów złotych.
Podstawą działalności Grupy Groclin jest produkcja i sprzedaż wyposażenia oraz akcesoriów samochodowych - poszyć foteli samochodowych w tkaninach, skórze naturalnej oraz poroflexie. Groclin zajmuje się także ich projektowaniem i rozwojem. A odbiorcami są m.in. Volkswagen, Volvo, Renault, BMW, Ford czy Opel. Na liście jest też firma Recaro produkująca fotele sportowe.
Post udostępniony przez Tomek Sewastianowicz (@tomek_sewastianowicz)