Dziennik Gazeta Prawana logo

General Motors poległ na wadliwych stacyjkach. To otwiera drogę do zasądzenia miliardowych odszkodowań

25 kwietnia 2017, 06:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
General Motors poległ na wadliwych stacyjkach. To otwiera drogę do zasądzenia miliardowych odszkodowań
Shutterstock
Sąd Najwyższy USA odrzucił odwołanie koncernu General Motors w sprawie wyroku dotyczącego wadliwych stacyjek w produkowanych przez niego samochodach, co potencjalnie otwiera drogę do zasądzenia miliardowych odszkodowań.

Sąd Najwyższy odmówił rozpatrzenia skargi koncernu, iż wnoszenie takich pozwów jest niedopuszczalne w związku z jego ogłoszonym w 2009 roku bankructwem. Podtrzymał w ten sposób wydane w ubiegłym roku orzeczenie okręgowego federalnego sądu odwoławczego w Nowym Jorku, które oddaliło wniosek GM o zablokowanie pozwów o odszkodowania za spowodowane defektami stacyjek wypadki i spadek wartości samochodów.

Pozwy mówiły o wypadkach, w których zginęło łącznie 124 ludzi, a 275 innych zostało rannych. Miało to być efektem samoczynnego przestawiania się kluczy w stacyjkach, co powodowało wyłączanie silnika w trakcie jazdy, jak też odcięcie zasilania prądem systemów hamulcowego, kierowniczego i aktywującego poduszki powietrzne.

W wydanym oświadczeniu rzecznik GM Jim Cain napisał, iż odrzucenie odwołania ".

Akcja sądu pozwala na dalsze rozpatrywanie pozwów, które dotyczą zaistniałych przed ogłoszeniem bankructwa przypadków śmierci, zranienia, strat materialnych oraz strat wartości używanych samochodów.

- oświadczył główny prawny reprezentant pozywających Robert Hilliard. Według dokumentów sądowych wartość ich roszczeń sięga 10 mld dolarów.

Zdaniem Caina

Z powodu usterek stacyjek GM rozpoczął w 2014 roku wycofywanie 2,6 mln samochodów. Wypłacił też łącznie 2,5 mld dolarów tytułem sankcji karnych i odszkodowań cywilnoprawnych.

W 2015 roku sędzia do spraw upadłościowych orzekł, że GM jest wolny od odpowiedzialności za swe działania sprzed bankructwa - co sąd okręgowy obalił. Argumentował, że poszkodowani nie zostali odpowiednio poinformowani ani o usterkach, ani o tym, że wszczęto postępowanie upadłościowe.

GM, mając w tej kwestii poparcie Izby Handlu USA i amerykańskiego Narodowego Stowarzyszenia Producentów, twierdzi, że na mocy federalnego prawa upadłościowego jego dokonana w 2009 roku po ogłoszeniu bankructwa sprzedaż nowej państwowej spółce oznaczała pełne anulowanie ciążących na nim wcześniej zobowiązań.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj