Dziennik Gazeta Prawana logo

Już nie utkniesz na czerwonym świetle i oszczędzisz na paliwie. Ford testuje nowy system

8 listopada 2016, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czerwone światło na skrzyżowaniu
Czerwone światło na skrzyżowaniu/GITD
Ford testuje nową technologię, która z "jazdy na zielonej fali" ma uczynić codzienność - tak by ani razu nie zatrzymywać auta na czerwonym świetle. Próby trwają w ramach projektu UK Autodrive - największego i najdroższego programu w Wielkiej Brytanii.

Christian Ress, szef programu Driver Assist Technologies Forda twierdzi, że: Jego zdaniem umożliwienie kierowcom "jazdy na zielonej fali" oznacza płynny, nieprzerwany ruch drogowy, a tym samym znaczącą redukcję emisji dwutlenku węgla oraz zużycia paliwa. Przy okazji zniknie też problem z przejazdem na "późnym pomarańczowym" lub nawet czerwonym...

Projekt UK Autodrive jest największym programem testowym w Wielkiej Brytanii, na który przeznaczono 20 mln funtów (niemal 100 mln zł). Aż 16 różnych instytucji i firm, w tym Ford, bada technologię łączności między samochodami a także między autami oraz drogową infrastrukturą.

Jak to działa?

Testowany przez Forda system Green Light Optimal Speed Advisory (doradzanie optymalnej prędkości dla zielonego światła) wykorzystuje informację o czasach świecenia świateł drogowych pozyskiwaną drogą radiową z przydrożnych modułów. Po błyskawicznej analizie rozwiązanie wyświetla kierowcy podpowiedź, jaka prędkość auta będzie najlepsza, by jechać cały czas "na zielonym". Jeśli okaże się, że zatrzymanie się na czerwonym świetle jest nieuniknione, system pokazuje, ile czasu pozostało do momentu zapalenia się zielonego światła.

Jazda na "zielonej fali"

Inżynierowie zaangażowani w próby twierdzą, że kierowcy jeżdżący samochodem codziennie w Wielkiej Brytanii spędzają statystycznie dwa dni w roku na staniu na czerwonym świetle. Wskazują na podobne technologie, które już umożliwiają rowerzystom w Kopenhadze i Amsterdamie unikanie czerwonych świateł.

Wyczuje niewidoczne niebezpieczeństwo na 500 m

Drugą funkcją testowanego systemu ma być ostrzeganie kierowcy w sytuacji, gdy niewidoczny dla niego samochód ostro zahamuje. Próby są prowadzone z wykorzystaniem fordów mondeo hybryd wyposażonych w awaryjne światła stop. Rozwiązanie wykrywa zagrożenie oddalone nawet o 500 m.

Ford ostrzega o niebezpieczeństwie

W 2017 roku testowane będą także technologie ostrzegające kierowców, jeśli inny pojazd blokuje skrzyżowanie przed nami; kiedy zbliżają się karetka pogotowia, wóz policyjny lub straż pożarna, a także o pierwszeństwie obowiązującym na skrzyżowaniach bez oznakowania lub świateł sygnalizacyjnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj