Dziennik Gazeta Prawana logo

Czyste ręce i sumienie? Opel będzie podawać prawdziwe zużycie paliwa

17 grudnia 2015, 09:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Opel astra
Opel astra/Opel
Afera spalinowa Volkswagena dała innym koncernom mocno do myślenia. By uniknąć podejrzeń rywal producenta z Wolfsburga zdecydowała się na radykalny krok. Oto Opel chce pokazać, że ma czyste ręce i sumienie.

To nie jest żart! Opel z własnej woli postanowił wyjść przed szereg i sam podać prawdziwe dane dotyczące emisji spalin (dwutlenku węgla CO2 i tlenków azotu NOx). Niemiecki producent ogłosił, że od drugiego kwartału 2016 roku oprócz oficjalnych informacji o zużyciu paliwa i emisji CO2 firma będzie publikować również wartości zużycia paliwa zarejestrowane w nowym cyklu pomiarowym Worldwide Harmonized Light Duty Vehicles Test Procedure (WLTP). 

Zgodnie z planami Unii Europejskiej od 2017 roku nowy europejski cykl jazdy (New European Driving Cycle - NEDC) będzie zastępowany nowocześniejszą światową procedurą badania samochodów (WLTP).

Metoda WLTP jest także przeprowadzana w laboratorium, ale zdecydowanie lepiej oddaje warunki panujące na drogach i odzwierciedlające styl jazdy przeciętnego kierowcy. Poza tym nowy cykl testów pozwala przede wszystkim uzyskiwać standaryzowane, powtarzalne i porównywalne wyniki.

Pierwszym modelem Opla, który zostanie sprawdzony nową metodą będzie nowa astra V (produkowana w Gliwicach).

8553205-opel-astra.jpg
Opel astra - auto jest produkowane w Gliwicach

Co więcej inżynierowie odpowiedzialni za silniki wysokoprężne pracują już nad udoskonaleniem katalizatora SCR, który redukuje emisję tlenków azotu z wykorzystaniem czynnika AdBlue. Rozwiązanie to jest już stosowane w turbodieslach Opla, ale tym sposobem niemiecka firma wyprzedza wprowadzenie nowych przepisów dotyczących badania emisji w rzeczywistym ruchu drogowym, które zaczną obowiązywać od 2017 roku (Real Driving Emission - RDE).

RDE to standard badania emisji w rzeczywistym ruchu drogowym, który uzupełnia dotychczasowe metody i pozwala mierzyć emisję z pojazdu znajdującego się bezpośrednio na drodze.

Palny zakładają, że pierwsze sztuki samochodów wyposażonych w ulepszone katalizatory pojawią się na drogach od lata 2016 roku. Producent przewiduje także zaproszenie do serwisu 43 tys. pojazdów już poruszających się po drogach Europy (modele zafira tourer, insignia i cascada) by w nich zastosować odpowiednie poprawki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj