Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS ujawniło pomysł na rozwiązanie skandalu Volkswagena w Polsce

25 września 2015, 11:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Martin Winterkorn już nie pokieruje Volkswagenem
Martin Winterkorn już nie pokieruje Volkswagenem/PAP/EPA
PiS apeluje do Volkswagena o pełne wyjaśnienie afery spalinowej. Pod koniec ubiegłego tygodnia okazało się, że koncern od lat fabrycznie montował oprogramowanie, które fałszowało testy spalin w silnikach Diesla.  

Według posła PiS Pawła Szałamachy dotyczy to realnych polskich interesów: kierowców którzy poruszają się tymi samochodami a także pracowników i mieszkańców miast, gdzie znajdują się fabryki Volkswagena.

Poseł PiS uważa, że koncern powinien przedstawić posiadaczom samochodów propozycję pakietu kompensacyjnego polegającego na usunięciu wad lub na wymianie samochodów. 

Paweł Szałamacha podkreślił, że sprawą powinny zająć się także Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Ministerstwo Środowiska, ponieważ mogło dojść do naruszenia polskiego prawa o czystości spalin.

8245253-martin-winterkorn.jpg
Martin Winterkorn - jego czas w VW się skończył

Volkswagen podał w oficjalnym komunikacie, że sprawa "niewłaściwego oprogramowania" może w skali globalnej dotyczyć nawet 11 mln samochodów z silnikiem Diesla (jednostka 2.0 TDI - EA 189 produkowana w latach 2012-2015). Wysokoprężne serce jest montowane w autach marek VW, Audi, Skoda i Seat. W Polsce nieoficjalnie mówi się o 100 tys. samochodów.

O manipulacjach polegających na zaniżaniu danych o emisji szkodliwych substancji przez specjalne oprogramowanie poinformowała amerykańska federalna Agencji Ochrony Środowiska (EPA) - początkowo mówiło się o niemal 500 tys. aut z jednostkami TDI w USA. Redukcja szkodliwych związków była uruchamiana tylko w czasie oficjalnych testów, od których zależało dopuszczenie aut do ruchu w USA. Podczas normalnej jazdy silniki emitowały znacznie więcej nieoczyszczonych spalin, niż w trakcie prób.
Poleciała najważniejsza głowa

W efekcie afery prezes koncernu Volkswagen Martin Winterkorn podał się do dymisji.

- powiedział Winterkorn. -- stwierdził.

Niemieckiemu koncernowi grozi przynajmniej 18 miliardów dolarów kary.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj