Ta historia musiała się wydarzyć, żebym coś zrozumiał - tak Michał Wiśniewski, muzyk i kompozytor, wspominał to, co wydarzyło się 13 lat temu, kiedy wracał do domu, prowadząc auto pod wpływem alkoholu.
- - wspominał w TVN Michał Wiśniewski. Dodał, że policjanci rozpoznali go i koniecznie chcieli sobie zrobić z nim zdjęcie. Jeden z mundurowych przyznał nawet, że muzyk jest idolem jego córki.
Jednak to, co pokazał alkomat, w który dmuchnął Wiśniewskim, dosłownie zwaliło policjantów z nóg. - - opowiadał muzyk.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Powiązane
Zobacz
|