mówi Piotr Szeliga, prezes zarządu Grupy Boryszew.
Boryszew podkreśla, że należy do największych grup przemysłowych w Polsce. Spółka to dziś nie tylko producent wyrobów z tworzyw sztucznych. Jej fabryki zajmują się też przetwarzaniem metali nieżelaznych oraz wyrobem podzespołów dla przemysłu samochodowego. W toruńskiej Elanie Boryszew planuje m.in. stworzyć fabrykę części do Volkswagena, z którym ściśle współpracuje. W Ostaszewie pod Toruniem spółka ma też fabrykę części samochodowych przejętą kilka miesięcy temu od japońskiej spółki Tensho.
- wylicza Szeliga.
W latach 2010-2012 grupa przejęła kilka niemieckich fabryk motoryzacyjnych, umacniając swą pozycję na tym rynku. W sumie Boryszew ma swoje fabryki w 11 krajach. W najbliższym czasie ma w planach kolejne zagraniczne inwestycje.
podkreśla prezes Grupy Boryszew. –
Zakład w Meksyku może też produkować części dla swego tradycyjnego partnera z Polski Volkswagena oraz dla BMW. Obie marki samochodów bardzo intensywnie rozwijają się bowiem w Ameryce Północnej. Fabryka ma powstać już wkrótce, a za 3-4 lata ma być to na tamtejszym rynku zakład co najmniej średniej wielkości, który będzie zatrudniał 200-300 osób.
informuje prezes Piotr Szeliga z Grupy Boryszew. –
Według raportu opublikowanego przez spółkę Boryszew miał po trzech kwartałach przychody przekraczające 3,8 mld zł, czyli o niemal 140 mln wyższe niż rok wcześniej. Zysk netto przypadający jednostce dominującej przekraczał 76 mln zł wobec niespełna 13 mln zł w tym samym czasie w 2013 roku.