Eksperyment z odcinkowym pomiarem prędkości, czyli nową bronią przeciw kierowcom ze zbyt ciężka nogą zakończył się niepowodzeniem. Dziennik.pl zapytał GITD o przyczynę negatywnego finału testów przy ul. Przyczółkowej w Warszawie.
czytamy w odpowiedzi Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym.
W trakcie prób inspektorzy i pracownicy wykonawcy analizowali nie tylko pomiar prędkości, ale również trafność w odczycie numerów tablic rejestracyjnych oraz rozpoznawane kategorie i marki pojazdów. Dla uzyskania statystycznie wiarygodnego wyniku eksperyment przeprowadzono na próbie 1200 samochodów.
. - wyjaśnia nam wydział analiz CANARD.
GITD aktualnie prowadzi nowe postępowanie przetargowe. Do firm z którymi została zawarta umowa ramowa zostały wysłane zaproszenia do składania ofert do kolejnego postępowania cząstkowego na zakup urządzeń do Odcinkowego Pomiaru Prędkości.
Jak się dowiadujemy kolejne testy urządzeń przeznaczonych do Odcinkowego Pomiaru Prędkości są planowane na wrzesień 2014 roku. GITD poinformuje o ich przebiegu i wyniku z chwilą, gdy kolejne postępowanie przetargowe zostanie zakończone.
Odcinkowy pomiar prędkości - jak to działa?
Wcześniej GITD wytypowało 29 miejsc, w których zostanie zbudowany odcinkowy pomiar prędkości. Na każdym z wytypowanych odcinków dróg zostaną zainstalowane kamery odczytujące numery rejestracyjne pojazdów (jeden zestaw na początku odcinka, drugi na końcu).
Kiedy samochód opuści kontrolowany odcinek, system wyliczy średnią prędkość auta na całym dystansie. Jeżeli trasa została przejechana zbyt szybko, zapłacimy mandat.
Orientacyjny koszt systemu to ponad 5 mln zł. Jest on częścią współfinansowanego przez Unię Europejską projektu GITD "Budowa Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym" wartego prawie 190 mln zł (ponad 160 mln to dotacje UE).
Sprawdź, gdzie GITD planuje zainstalować odcinkowy pomiar prędkości. OTO LISTA MIEJSC: