Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamaskowane hale i rewolucja w Fiacie. Szef odsłania szczegóły

10 stycznia 2014, 16:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zamaskowane hale i rewolucja w Fiacie. Szef odsłania szczegóły
AP
W zamaskowanych halach produkcyjnych na terenie Włoch, przygotowuje się nowe modele - ujawnia Sergio Marchionne, dyrektor generalny turyńskiego koncernu, który jeszcze w tym miesiącu stanie się jedynym właścicielem amerykańskiego Chryslera.

Fiat zmienia zdecydowanie profil swojej produkcji. Mówi o tym w wywiadzie prasowym , dyrektor generalny turyńskiego koncernu, który jeszcze w tym miesiącu stanie się jedynym właścicielem amerykańskiego Chryslera. Po fuzji będzie to siódmy co do wielkości, producent samochodów na świecie.

W wywiadzie dla rzymskiego dziennika "La Repubblica", Sergio Marchionne przyznaje, że sukces za oceanem, Włosi zawdzięczają kryzysowi. Wyjątkowa sytuacja Chryslera sprawiła, że Fiat rozmawiał w sprawie jego przejęcia z administracją amerykańską, która uwierzyła w jego plany. 

W krótkim czasie rzeczywiście amerykański koncern znów stanął na nogi, co więcej jest w tym momencie finansową gwarancją przyszłości swego włoskiego właściciela. 

W związku z nim Fiat może całkowicie zmienić profil produkcji. Z masówki przejść do klasy premium: samochodów z górnej lub średniej półki. 

W zamaskowanych halach produkcyjnych na terenie Włoch, ujawnia Marchionne, przygotowuje się nowe modele na rynek amerykański. Jeśli plan się powiedzie, włoskie zakłady Fiata niebawem znów pracować będą pełną parą i skończą się przymusowe urlopy około połowy jego pracowników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj