Kobieta z impetem wpadła do przejścia podziemnego w centrum Warszawy.
To nie był pierwszy raz, kiedy prowadziła samochód pijana. A mimo to
wciąż ma prawo jazdy. Teraz jej adwokat, by uchronić ją przed kratkami wyjawia jej problemy zdrowotne.
Mowa o 31-latce, która 17 grudnia rozpędzonym mercedesem wpadła do podziemnego przejścia przy Rotundzie w Warszawie.
Kobieta miała być skazana w trybie przyspieszonym za jazdę pod wpływem alkoholu. Jednak sąd orzekł, że niezbędne są badania psychiatryczne.
Teraz jej obrońca stara się wykazać, że kobieta ma problemy zdrowotne związane z niedowagą - donosi Fakt. Zdaniem adwokata w sytuacjach stresowych albo po wypiciu niewielkiej ilości alkoholu mogą występować u niej intensywne zaburzenia psychosomatyczne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|