Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany ksiądz wpadł w ręce drogówki! "Nie wie, dlaczego tak się stało"

20 września 2013, 08:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
policja
policja /Shutterstock
Gdyby nie rozmowa przez komórkę w trakcie kierowania samochodem sprawa nie wyszłaby na jaw. Kiedy drogówka zatrzymała kierowcę do kontroli, policjant wyczuł silną woń alkoholu…

Ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu miał ksiądz, którego zatrzymała łódzka drogówka - donosi TVN24.

Drogówka zatrzymała samochód, którym kierował duchowny, ponieważ mężczyzna rozmawiał przez komórkę. 

- relacjonuje Rafał Sobczyk z Wydział Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Jak poinformował policjant, po drugim badaniu, na alkomacie pojawił wynik 0,99 mg. - wyjaśnia mundurowy.

- podsumował Sobczyk.

Jak informuje "Dziennik Łódzki" prokuratura zdecydowała, że duchowny nie zostanie zatrzymany w areszcie.

Co na to kuria?

- mówi ksiądz Rafał Leśniczak, rzecznik łódzkiej kurii. - dodaje ks. Leśniczak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj