Dziennik Gazeta Prawana logo

Pieniądze z e-myta na długi, a nie na drogi

1 sierpnia 2013, 07:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bramka viaTOLL
Pieniądze z e-myta na długi, a nie na drogi/Agencja Gazeta
Ponad 1,5 mld zł zabraknie Krajowemu Funduszowi Drogowemu na przyszłoroczny wykup obligacji. Ratunkiem mają być rolowanie długów i bardziej elastyczne korzystanie z pieniędzy funduszu.

10 sierpnia wejdzie w życie nowelizacja ustawy o autostradach płatnych i Krajowym Funduszu Drogowym oraz o drogach publicznych, która to umożliwi.

Nowe prawo daje KFD możliwość m.in. swobodniejszego skorzystania z pieniędzy pobieranych w ramach e-myta. Do tej pory przepisy w ścisły sposób określały ich przeznaczenie. Środki te mogły być przekazywane na konta KFD jedynie na utrzymanie dróg krajowych objętych opłatami elektronicznymi, ich budowę oraz na wynagrodzenie dla operatora systemu. W znowelizowanej ustawie mowa jest tylko o tym, że środki te trafiają na konta KFD.

– przyznaje Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Transportu. I dodaje, że przepis dotyczący finansowania dróg i tak był martwy, bo KFD może przeznaczać pieniądze tylko na inwestycje.

– komentuje Adrian Furgalski, ekspert Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj