Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmiana upodobań! Kia i Hyundai zyskują na popularności

6 lutego 2013, 10:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zmiana upodobań! Kia i Hyundai zyskują na popularności
dziennik.pl
Zmieniają się preferencje - na popularności zyskują samochody azjatyckie, rośnie popyt na pojazdy z segmentu premium, w leasingu przedsiębiorcy zaczynają cenić kompleksową obsługę, a nie samo finansowanie

W ubiegłym roku wyleasingowano 82,6 tys. samochodów osobowych o wartości 6,7 mld zł. – To o 165 pojazdów oddanych w leasing więcej niż w 2011 r. Równocześnie średnia wartość pojazdu oddanego do używania klientowi wzrosła w tym czasie dokładnie o 1822 zł – do 81 181 zł – wylicza Robert Bieńkowski, doradca zarządu BRE Leasing.

Branża jest przekonana, że kryzys, jaki ją dotknął w 2009 i 2010 r., kiedy gwałtownie spadła zarówno liczba, jak i wartość leasingowanych aut, ma już definitywnie za sobą. Poziom finansowania z ostatnich dwóch lat jest bliski osiągniętemu w 2007 r., choć jak przyznają eksperci, do rekordowego 2008 r. trudno będzie szybko powrócić.

– Firmy mogą przedłużyć leasing lub wynajem o rok czy dwa, ale nie o wieczność. Dlatego w ubiegłym roku udało się osiągnąć dobry wynik – tłumaczy Arkadiusz Etryk, prezes Raiffeisen Leasing i przewodniczący Związku Przedsiębiorstw Leasingowych.

Nadal samochodami najczęściej wybieranymi przez przedsiębiorców są: Skoda, Volkswagen, Ford, Opel i Toyota. Ale coraz mocniejszą pozycję uzyskują auta azjatyckie, przed kryzysem niemal nieobecne ani w leasingu, ani w długotrwałym wynajmie.

– Patrząc na cały rynek, najpopularniejszym z leasingowanych samochodów jest Skoda Octavia z benzynowym silnikiem 1,6 102 KM. Z kolei klienci CFM najchętniej wybierają pojazdy z silnikiem olejowym. Liderem jest Ford Focus kombi 1,6 115 KM. Duży wzrost w długoterminowym wynajmie zanotował Hyundai – o 8 proc. w skali roku. Stało się to m.in. kosztem Fiata, który miał 29-proc. spadek – wyjaśnia Robert Bieńkowski.

– W naszej firmie Hyundai w 2010 r. zajmował 12. pozycję pod względem popularności. W ubiegłym przesunął się na szóstą – przyznaje Witold Potocki, dyrektor ds. rozwoju Masterlease.

Jeszcze dwa lata temu branża obawiała się, że nawet jeśli leasing czy długotrwały wynajem ruszy, to będzie to widoczne głównie w klasie A, czyli samochodów najtańszych. Niepotrzebnie.

– Preferencje klientów nie uległy zmianie. Nie chcą ani tańszych, ani gorzej wyposażonych aut. Nadal najczęściej wybierają pojazdy klasy B lub C. Widzimy też duże zainteresowanie w najwyższym segmencie D – twierdzi Krzysztof Kot, ekspert Europejskiego Funduszu Leasingowego. Podkreśla, że na auta luksusowe – Audi (1. miejsce w klasie premium) i BMW – popyt w ubiegłym roku wzrósł o 20 proc.

Przedstawiciele branży zauważają, że kryzys nasilił „nacjonalizmy”. – Część firm, szczególnie z kapitałem francuskim, zmienia auta na francuskie. Dotyczy to nie tylko przedsiębiorstw należących do grup z kapitałem państwa – mówi Leszek Pomorski, prezes Alphabettu, przedstawiciel Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów.

Potwierdzają to inni eksperci, którzy podkreślają, że coraz częściej do jazdy francuskimi, niemieckimi czy włoskimi autami zobligowani są nie tylko menedżerowie najwyższego szczebla spółek kontrolowanych przez inwestorów z tych krajów, lecz także na przykład handlowcy czy pracownicy reklamy, marketingu i PR.

Firmy chętniej wymieniaj auta na nowe

Skoda odskakuje, Kia się wspina

Skoda dystansuje sprzedawców nowych aut. W styczniu zarejestrowano w Polsce 4,1 tys. pojazdów tej marki. Drugi Volkswagen odnotował 2,6 tys. rejestracji. Interesująco wygląda też rywalizacja pomiędzy Kią a Toyotą o trzecią lokatę w rankingu najpopularniejszych marek na naszym rynku. W styczniu zarejestrowano 1,9 tys. toyot – tylko 100 sztuk więcej niż aut koreańskiego konkurenta. Ale Kia odnotowała 70-proc. wzrost sprzedaży, a Japończycy 7-proc. spadek. „W styczniu 2013 r. sprzedawcy odrabiali grudniowe spadki. Zarejestrowano 29 880 aut osobowych i dostawczych – o 9,9 proc. więcej niż rok temu” – podał Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego. Odbicie nastąpiło po siedmiu miesiącach spadków. „Nie najlepsza aura gospodarcza nie zapowiada poprawy, ale trudno wyrokować, jak zakończy się 2013 r.” – uważają analitycy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj