Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie płać mandatu! Zobacz, jak nie dać się policji

5 września 2012, 16:45
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nie płać mandatu! Zobacz, jak nie dać się policji
Media
W zeszłym roku policjanci ruchu drogowego nałożyli na kierowców 2 642 141 mandatów karnych. Każdy kierowca posiada prawo do odmówienia przyjęcia takiego mandatu, ale nie wszyscy z niego korzystają. Kiedy warto nie przyjąć mandatu i z jakimi konsekwencjami się to wiąże?

Funkcjonariusz policji chcący ukarać nas za naruszenie przepisów ruchu drogowego powinien najpierw powiedzieć nam za co dostaniemy mandat, w jakiej wysokości i z jaką liczbą punktów karnych. Ma także obowiązek poinformowania nas, o przysługującym nam prawie do odmowy przyjęcia mandatu. Wielu kierowców dla przysłowiowego świętego spokoju podpisuje mandat i zapomina o sprawie, ale wcale nie trzeba godzić się ze stratami w portfelu.

mówi Agnieszka Kaźmierczak z serwisu Yanosik.pl, producenta komunikatora dla kierowców -

W przypadku wystąpienia takich wątpliwości funkcjonariusz nie powinien wystawiać mandatu, ale sporządzić dokumentację i skierować sprawę do odpowiedniej jednostki policji w celu jej wyjaśnienia. W praktyce jednak nie zawsze jest to przestrzegane.

Gdy odmówimy podpisania mandatu policjant poinformuje nas o tym jak dalej będzie wyglądało postępowanie w tej sprawie. Przede wszystkim funkcjonariusz skieruje do sądu wniosek o ukaranie kierowcy. Sprawą zajmie się sąd rejonowy, w okręgu którego zostało popełnione wykroczenie. Zbada on wszelkie okoliczności sprawy biorąc pod uwagę nasze wyjaśnienia, materiał dowodowy, zeznania ewentualnych świadków, a także stopień szkodliwości społecznej wykroczenia. Sąd nie wymierzy kary z góry podobnej do tej, którą zaproponował funkcjonariusz, ale orzeka na podstawie własnego przekonania. Dlatego istnieje ryzyko, że w przypadku orzeczenia przez sąd naszej winy, możemy zostać ukarani surowiej niż na początku nam się wydawało.

Ponadto, gdy zostaniemy uznani za winnych będziemy musieli pokryć koszty postępowania. Trzeba się też liczyć z kilkukrotnym stawieniem się na rozprawach. Odmowa przyjęcia mandatu nie jest więc dobrym rozwiązaniem w przypadku okoliczności jednoznacznie wskazujących na naszą winę. Osoby świadome popełnionego przez nie czynu i chcące jedynie odwlec karę w czasie, mogą zostać niemile zaskoczone dotkliwymi konsekwencjami. Innymi słowy warto nie podpisywać mandatu i walczyć tylko wtedy, gdy jesteśmy całkowicie pewni naszej niewinności. W sytuacji przyznania nam racji przez sąd, koszty postępowania spadną na Skarb Państwa.

W momencie, gdy przyjęliśmy już mandat także mamy szansę na uniknięcie jego zapłacenia – gdy zostanie on uchylony. Zgodnie z art. 101 par. 1 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczeniach można starać się o nie tylko w nielicznych przypadkach - wtedy, gdy grzywna została nałożona za czyn nie będący zabronionym jako wykroczenie. W takim wypadku należy w ciągu 7 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku (czyli przyjęcia mandatu) złożyć stosowny wniosek. Po przekroczeniu terminu 7 dni możliwość odwołania się, a co za tym idzie odzyskania uiszczonej grzywny, przepada. Sprawę o uchylenie mandatu rozpatruje sąd rejonowy, na terenie działania którego została nałożona grzywna. Sąd nie będzie zajmował się badaniem kwestii winy kierowcy, a jedynie orzeknie czy mandat został wystawiony za czyn, który w świetle prawa jest wykroczeniem.

Zawsze można też spróbować zadziałać urokiem osobistym i poprosić funkcjonariusza o poprzestanie na pouczeniu. Policjant nie ma bowiem wcale obowiązku wystawiania mandatu karnego za popełnione wykroczenie. Zgodnie z kodeksem wykroczeń może on zastosować środki oddziaływania wychowawczego. Czyli zwrócenie uwagi sprawcy, że dopuścił się naruszenia zasad ruchu drogowego i ostrzec przed ewentualnymi konsekwencjami takiego czynu w przyszłości. Zastosowanie pouczenia jest równoznaczne z rezygnacją z ukarania kierowcy mandatem, policjant nie będzie mógł już wystąpić z późniejszym wnioskiem o ukaranie go.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj