Dziennik Gazeta Prawana logo

Wrzesień to dobry czas na kupowanie samochodów

6 września 2012, 12:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wrzesień to dobry czas na kupowanie samochodów
Chevrolet
Sprzedawcy wracają do pracy po wakacjach. Liczą, że na zakupy wrócą też klienci. W lecie sprzedaż nowych samochodów była o kilkanaście procent niższa niż rok wcześniej.

Jak podał Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego, tylko w sierpniu zarejestrowano 20,7 tys. aut osobowych i dostawczych, o 8,8 proc. mniej niż rok temu i o 12,6 proc. mniej niż w lipcu tego roku.

– Przed nami dwa kluczowe tygodnie. W tym czasie przekonamy się, w którą stronę będzie zmierzał polski rynek motoryzacyjny w ostatnim kwartale roku – mówi Adam Pietkiewicz, szef Polskiej Grupy Dealerów, największego sprzedawcy nowych samochodów w kraju. 15 września to symboliczna data w branży. Sprzedawcy przyjmują, że do tego czasu wracający z wakacji menedżerowie porządkują sprawy w firmach i decydują, czy mogą pozwolić sobie na nowe auta. Jeżeli teraz sypnie nowymi zamówieniami, końcówka roku może być dobra. W przeciwnym razie będzie równie źle jak w wakacje, a może gorzej.

W tym kontekście kluczowe jest też zachowanie importerów. – Liczymy na zwiększenie promocji, które w okresie wakacyjnym nie były zbyt obfite – twierdzi Pietkiewicz. I tak będzie. Z sondy przeprowadzonej przez DGP wynika, że przynajmniej połowa z przedstawicielstw koncernów motoryzacyjnych myśli o nowych kampaniach promocyjnych już we wrześniu.

Przedstawiciele firm, poza Toyotą, nie zdradzają jednak szczegółów. – Ostrze naszej kampanii promocyjnej skierujemy na firmy, ze szczególnym uwzględnieniem małych i średnich – deklaruje Robert Mularczyk z Toyota Motor Poland. Z jego wypowiedzi wynika jednak, że klienci raczej nie powinni liczyć na upusty cenowe, lecz dogodniejszą formę finansowania lub niższe koszty serwisu. Japoński koncern chce pokazać, że nawet droższe początkowo auto, po uwzględnieniu wszystkich kosztów, w ciągu 3 – 5 lat może okazać się tańszą opcją w eksploatacji.

Przedstawiciele Toyoty, ale też innych firm motoryzacyjnych, obiecują więcej informacji w drugiej połowie września. – Prawdopodobnie już we wrześniu możemy mieć wysyp kampanii wyprzedażowych obecnego rocznika – prognozuje Andrzej Halarewicz, szef polskiego oddziału JATO Dynamics, firmy monitorującej światowy rynek motoryzacyjny. A to okazja na kupno samochodu z sięgającym często nawet 20 proc. rabatem.

Ale tegoroczna oferta może być ograniczona. Z reguły importerzy nie sprowadzają już do kraju, tak jak dawniej, samochodów w ciemno. Najpierw klient musi je zamówić, a potem poczekać, aż fabryka je wyprodukuje. Aut, które czekają na klienta, jest naprawdę niewiele. Poza tym przy wysokim kursie euro importerzy nie mają zbyt wiele środków na promocje, ponieważ na sprzedaży aut zarabiają mniej niż do tej pory.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj