Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany kierowca jechał z... zebrą na tylnej kanapie

25 maja 2012, 10:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Policja drogowa w amerykańskim stanie Iowa stała się świadkiem niecodziennego zdarzenia - po zatrzymaniu jednego z samochodów do kontroli okazało się, że pijany kierowca na tylnym siedzeniu wiezie zebrę, a na ramieniu siedzi mu papuga.

Policjanci zostali zaalarmowani przez przechodniów, których zaniepokoił widok zwierząt w samochodzie zaparkowanym przed barem.

Kierowca, u którego stwierdzono poziom alkoholu we krwi znacznie przekraczający dopuszczalny limit, został zatrzymany w chwilę po wyjechaniu z parkingu.

Okazało się, że zebra i papuga to domowe zwierzęta zatrzymanego i jego partnerki. Kobieta tłumaczyła później, że ich pupile "po prostu lubią jazdę samochodem". "Traktujemy je jak własne dzieci. Wpuszczamy je do domu i zabieramy na spacery" - powiedziała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj