Jan Tomaszewski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, nie chce płacić mandatów
za parkowanie. Były bramkarz notorycznie naraża się strażnikom miejskim
z Łodzi, a ich komendant poskarżył się na polityka marszałkowi Sejmu…
Tomaszewski podpadł strażnikom miejskim ponieważ łamie zakaz wjazdu i parkowania przy ulicy Piotrkowskiej w Łodzi gdzie otworzył biuro poselskie.
- miał powiedzieć Tomaszewski w rozmowie z Newsweekiem.
Parlamentarzysta PiS uważa, że jego problemy zaczęły się po tym kiedy złożył podpis pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydent miasta Hanny Zdanowskiej (Platforma Obywatelska).
Najlepszy bramkarz w PiS zapowiada, że będzie łamał zakaz dopóki nie dostanie pozwolenia na parkowanie swojego samochodu na Piotrkowskiej.
- przyznaje w rozmowie z tygodnikiem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Newsweek
Powiązane
Zobacz
|