Dziennik Gazeta Prawana logo

Pożar pod maską! Wykryli niebezpieczną wadę w silnikach

23 stycznia 2012, 16:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pożar pod maską! Wykryli niebezpieczną wadę w silnikach
Inne
Zagrożenie pożarem to nie przelewki! Zwłaszcza, że dotyczy aut cenionych przez kierowców w Polsce. Oto koncern przyznał się do wad i ogłosił akcję naprawczą...

W silnikach 2.0 CR TDI wyprodukowanych w okresie 2009-2010, wykorzystywanych w samochodach koncernu VW, istnieje możliwość powstania w trakcie użytkowania samochodu nieszczelności przewodów wysokiego ciśnienia. Nieszczelność może być spowodowana wadliwym materiałem, z którego przewody zostały wykonane.

Wystąpienie wibracji podczas pracy silnika, w połączeniu z rysami powstałymi na przewodach w efekcie szlifowania, może z czasem doprowadzić do pęknięcia przewodu wysokiego ciśnienia, co objawia się zapachem paliwa w następstwie jego wycieku. Ewentualny problem może ujawnić się wyłącznie w przypadku aut z pewnym przebiegiem.

1935861-laweta-skoda-transport.jpg
Skoda wykryła usterkę. Problem dotyczy silnika TDI

Jak zapewnia producent do tej pory w Polsce nie zarejestrowano ani jednego przypadku pęknięcia przewodu i wycieku paliwa, natomiast w ramach profilaktyki, Skoda zainicjowała akcję przywoławczą dla klientów, polegającą na montażu na przewodach wysokociśnieniowych tłumików drgań.

Co z tym kłopotem?

Do klientów samochodów, którzy zakupili auto z silnikiem 2.0 TDI został wysłany list z wytłumaczeniem zaistniałej sytuacji i z prośbą o stawienie się w ASO Skody. Proces usuwania ewentualnej usterki w autoryzowanym punkcie serwisowym potrwa około 15 minut.

1791897-11a.jpg
Skoda wykryła usterkę. Problem dotyczy silnika TDI

Jak informowała wcześniej czeska centrala Skody kontrole mają dotyczyć 12 tys. 700 samochodów modeli Octavia, Superb i Yeti. Na polskim rynku akcja przywoławcza dotyczy ok. 560 samochodów. Koszty usunięcia usterki ponosi w pełni producent.

Przypominamy, że to część akcji globalnej ogłoszonej przez VW. Ten sam problem pojawił się w innych samochodach produkowanych przez Grupę Volkswagena, do której należy Skoda Auto. Niemiecki koncern podał, że skontrolować trzeba 300 tys. aut na całym świecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj