Rządowe limity weszły o świcie. Tyle od dziś kosztuje benzyna 95 i diesel [NOWY CENNIK]
Orlen wywrócił hurtowe cenniki benzyny 95 i diesla, a Ministerstwo Energii nie miało wyjścia – musiało dopasować limity do realiów na rynku. Dziś, w sobotę 7 listopada, obowiązują nowe ceny maksymalne z obwieszczenia resortu. To one dyktują stawki na stacjach aż do poniedziałku 9 listopada włącznie. Tak wyglądają rządowe limity od poranka:
- Benzyna 95 – spadnie do 6,12 zł/l (taniej o 8 groszy niż w piątek),
- Diesel (ON) – odpuści do 7,83 zł/l (8 groszy mniej niż wczoraj).
Jak wyglądała realna sytuacja na dystrybutorach w piątek tuż przed wejściem weekendowych limitów? Objechałem najpopularniejsze stacje. Oto co działo się przy dystrybutorach…
Objechałem 10 stacji paliw. Widziałem, co wyprawia Orlen i Shell, ale konkurencja odleciała pod sam sufit
Zdjęcia, które zrobiłem tuż przed wejściem nowych cen maksymalnych, potwierdzają jedno: największe koncerny nie dają kierowcom taryfy ulgowej i niemal do ostatniego grosza wykorzystują rządowe limity. Z tej koalicji wyłamała się jednak marketowa sieć Auchan. Tak wyglądały cenniki:
- Benzyna 95: Najtaniej można było zatankować na stacjach Auchan – cena 5,90 zł/l to pierwsze przebicie w dół granicy 6 zł od wprowadzenia aktualnego pakietu CPN (poziom około 5,90 zł/l widziałem ostatnio w czerwcu 2026 r.). Moya ustaliła stawkę 6,09 zł/l. Carrefour zatrzymał się na poziomie 6,15 zł/l. Orlen i Shell ustawiły cenniki na 6,19 zł/l. Z kolei na stacjach BP, Circle K, Avia, Amic oraz MOL nastąpiło pełne wyrównanie pod rządowy sufit – dokładnie 6,20 zł/l.
- Diesel (ON): Najtańszy olej napędowy oferowała Moya – można było go zatankować za 7,79 zł/l. Na stacji Carrefour za standardowy ON kosztował 7,85 zł/l. Auchan, Shell i Amic ustawiły 7,88 zł/l, a na stacjach Orlen klasyczny diesel kosztował 7,89 zł/l. Z kolei Circle K, MOL i BP wjechały z ceną na sam szczyt dopuszczalnego limitu – 7,91 zł/l.
- Autogaz (LPG): Nie jest chroniony tarczą, a Ministerstwo Energii nie ma zamiaru brać tego paliwa pod parasol ochronny pakietu CPN. W efekcie ceny straciły hamulce. Kierowcy aut z instalacją LPG płacą od 3,69 zł/l (Carrefour), przez 3,84 zł/l (Shell, BP), 3,85 zł/l (Circle K), 3,87 zł/l (Amic) aż do 3,99 zł/l na Orlenie. Przypomnę: rok temu (7 listopada) LPG kosztowało średnio 2,63 zł/l – dziś trzeba zapłacić nawet o 1,36 zł/l więcej.
Verva, V-Power i Ultimate za cenę zwykłej 95-tki? Wyłapałem ten "błąd w Matrixie"
Podczas objazdu natknąłem się na korzystną anomalię. Pakiet CPN doprowadzi do sytuacji, w której na niektórych stacjach paliwo premium kosztuje dokładnie tyle samo co zwykła benzyna 95 i standardowy diesel, a na innych różnica wynosi zaledwie kilka groszy. Jak to wygląda w praktyce?
- Orlen: zwykły ON Efecta kosztował 7,89 zł/l, podczas gdy wersja premium (Verva Diesel) – 7,91 zł/l (tylko 2 grosze różnicy).
- Circle K: benzyna 95 oraz uszlachetniona wersja milesPlus kosztowały identycznie – 6,20 zł/l. Zwykły diesel miles i premium milesPlus były w jednej cenie: 7,91 zł/l.
- Shell: benzyna V-Power 95 kosztowała identycznie jak FuelSave 95 (6,19 zł/l). V-Power Diesel z ceną 7,91 zł/l był o 3 grosze droższy od klasycznego FuelSave Diesel (7,88 zł/l).
- BP: zwykły ON oraz wersja Ultimate Diesel kosztowały jednakowo – 7,91 zł/l.
- MOL: sprzedawał uszlachetniony diesel Evo Plus oraz klasyczny ON w jednej stawce – 7,91 zł/l.
- Avia: 7,91 zł/l kosztował zarówno klasyczny olej napędowy, jak i Diesel Gold.
- Amic: różnica między dieslem standardowym (7,88 zł/l) a uszlachetnionym Pro ON (7,91 zł/l) wynosiła 3 grosze. Klasyczna benzyna 95 i Pro95 była dostępna po 6,20 zł/l.
Rekordowe ceny LPG. Dlaczego gaz przestaje się opłacać? [ZESTAWIENIE]
Czego spodziewać się już po niedzieli? Rzeczywistość już dziś okazuje się być szybsza niż prognozy analityków na przyszły tydzień. O ile kierowcy tankujący benzynę 95 i olej napędowy mogą liczyć na ulgę, o tyle użytkownicy aut z instalacją LPG wpadną w poważne tarapaty. Autogaz nie podlega urzędowym ograniczeniom, więc stacje dyktują stawki na własnych zasadach.
– Sytuacja na hurtowym rynku gazu płynnego wskazuje na to, że najbliższych dniach wzrost cen LPG na stacjach jeszcze przyspieszy. Spodziewamy się, że pierwszy raz w historii przekroczą one poziom 4 złotych – zapowiada Grzegorz Maziak, analityk e-petrol.pl.
Także eksperci biura Reflex zapowiadają wzrost cen: Ostatnie dni są najtrudniejsze dla kierowców samochodów z instalacjami gazowymi. Autogaz drożeje co prawda od początku września, ale największy wzrost notujemy w tym tygodniu. Po wzroście średnio o 32 gr/l cena LPG osiągnęła rekordowy poziom 4,03 zł/l. W przyszłym tygodniu ceny gazu mogą jeszcze wzrosnąć, ale spodziewamy się, że zarówno tempo jak i skala podwyżek powinny się zmniejszyć.
Paliwo | Ceny na stacjach | Limit rządowy CPN (od soboty 7 listopada) | Nowa prognoza e-petrol.pl | Prognoza biura Reflex do 13 listopada |
Benzyna 95 | 5,90-6,20 zł/l (najtaniej: Auchan; najdrożej: BP, Circle K, Avia, Amic, MOL) | 6,12 zł/l | 5,99-6,15 zł/l | 6,09 zł/l |
Diesel (ON) | 7,79-7,91 zł/l (najtaniej: Moya; najdrożej: Circle K, MOL, BP) | 7,83 zł/l | 7,71-7,85 zł/l | 7,78 zł/l |
Autogaz (LPG) | 3,69-3,99 zł/l (najtaniej: Carrefour; najdrożej: Orlen) | brak limitu (po poniedziałku pęknie granica 4 zł) | 4,19-4,31 zł/l | 4,09 zł/l |
NBP ostrzega przed decyzją rządu. Koniec CPN to nie tylko droższe paliwo, ale skok drożyzny
Rządowe limity cen na stacjach to nie tylko chwilowa ulga dla portfeli kierowców. Jacek Kotłowski, dyrektor Departamentu Badań i Analiz NBP, ujawnił, że obecna prognoza banku zakłada wycofanie programu CPN wraz z końcem tego roku. Efekt? W 2027 inflacja CPI może skoczyć do poziomu 4,2 proc.
– Gdyby program CPN został utrzymany, obniżyłoby to inflację w 2027 r. o 0,9 pkt. proc. W przyszłym roku mielibyśmy wskaźnik wyraźnie niżej – przyznał Kotłowski.
Dyrektor NBP zwrócił uwagę na jeszcze jeden ważny mechanizm: ceny widoczne na pylonach stacji kształtują oczekiwania inflacyjne Polaków mocniej niż jakikolwiek inny produkt. Gospodarstwa domowe oceniają drożyznę w kraju przez pryzmat tego, ile płacą przy dystrybutorze. Jeśli od 1 stycznia program CPN zniknie, kierowców czeka nie tylko szok przy tankowaniu, ale też fala podwyżek w sklepach.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
