Rząd wyznaczył nowe limity, ropa poszybowała. Tyle od rana kosztuje benzyna 95 i diesel [STAWKI]
Zapomnij o wczorajszych raportach paliwowych – rano trafiły do kosza. Zdaniem analityków e-petrol.pl kończący się październik, pod względem cen surowca, był najdroższym miesiącem od czerwca 2022 roku. Do tego złotówka traci w relacji do dolara. Taka kombinacja nigdy nie zwiastuje nic dobrego dla kierowców. Rząd może sobie stawiać tarczę CPN, ale prawa, którymi rządzą się międzynarodowe rynki, są silniejsze. Efekt?
Polscy kierowcy płacą już o 36 proc. więcej za diesla niż rok wcześniej – w mijającym tygodniu ON zdrożał do 8,28 zł/l, to najwyższa stawka od początku obecnego pakietu CPN. Benzyna skoczyła o 11 proc. rok do roku. Z kolei gaz LPG wystrzelił o rekordowe 42 proc. i nie zwalnia. Dziś obowiązują nowe ceny maksymalne z obwieszczenia Ministerstwa Energii, które dyktują stawki na stacjach do poniedziałku 2 listopada włącznie. Tak wyglądają rządowe limity od sobotniego poranka:
- Benzyna 95: kosztuje w sobotę maksymalnie 6,48 zł/l (to o 3 grosze taniej niż w piątek).
- Diesel (ON): utknął za barierą 8 zł i w sobotę kosztuje aż 8,15 zł/l (lekki spadek o 4 grosze to kiepskie pocieszenie).
Jak wyglądała realna sytuacja na dystrybutorach tuż przed wejściem sobotnich limitów? Objechałem najpopularniejsze stacje. Oto co działo się na rynku.
Sprawdziłem 10 sieci stacji paliw. Orlen i konkurencja idą na całość [RAPORT]
Zdjęcia, które zrobiłem w piątek, potwierdzają jedno: największe koncerny do ostatniego grosza wyciskają rządowe limity i nie dają kierowcom taryfy ulgowej. Tak wyglądają cenniki po wejściu nowych limitów na weekend:
- Benzyna 95: Najtaniej na Auchan – cena 6,30 zł/l to efekt promocji, która potrwa do 31 października. Następnie Moya i Carrefour to odpowiednio 6,41 zł/l i 6,45 zł/l. Avia ustawiła 6,46 zł/l. Z kolei pod dozwolone maksimum wjechały stacje Orlen, Circle K, BP, Shell, MOL i Amic – trzymały identyczną kwotę 6,51 zł/l.
- Diesel (ON): Najtańszy olej napędowy oferował Auchan – ze stawką 7,95 zł/l był aż o 20 groszy poniżej dzisiejszego rządowego limitu. Carrefour i Moya sprzedawały olej napędowy odpowiednio po 7,99 zł/l i 8,06 zł/l. Na stacjach Avia i Amic cena standardowego diesla doszła do 8,14 zł/l i 8,16 zł/l. Orlen i Shell miały jednakową stawkę 8,17 zł/l. Maksymalną cenę 8,19 zł/l kasowały od kierowców BP, Circle K i MOL.
- Autogaz (LPG): Gaz nie został objęty parasolem CPN i drożeje z dnia na dzień. Kierowcy aut z instalacją LPG płacą już od 3,55 zł/l (Carrefour), 3,63 zł/l (Amic), 3,64 zł (Shell), 3,65 zł/l (Circle K), 3,69 zł/l (BP) aż do 3,99 zł/l na Orlenie. Przypomnę, że LPG rok temu (31 października) kosztował średnio 2,62 zł/l. Dziś trzeba zapłacić nawet o 1,37 zł/l drożej, a Ministerstwo Energii nie ma zamiaru objąć tego paliwa parasolem CPN.
Znalazłem błąd w Matrixie. Lepsze paliwo zatankujesz w cenie zwykłego [LISTA STACJI]
Podczas objazdu natknąłem się na korzystną anomalię. Pakiet CPN doprowadził do sytuacji, w której na niektórych stacjach paliwo premium kosztuje dokładnie tyle samo co zwykła benzyna 95 i standardowy diesel, a na innych różnica wynosi zaledwie kilka groszy:
- Orlen: sprzedawał zwykły ON Efecta za 8,17 zł/l, podczas gdy wersja premium (Verva Diesel) była za 8,19 zł/l (2 grosze różnicy).
- Circle K: poszło jeszcze odważniej: benzyna 95 oraz uszlachetniona wersja milesPlus kosztowały identycznie – 6,51 zł/l. Także zwykły diesel miles i premium milesPlus miały równą cenę 8,19 zł/l.
- Shell: benzyna V-Power 95 kosztowała tyle samo co FuelSave 95 (6,51 zł/l). V-Power Diesel z ceną 8,19 zł/l był o 2 grosze droższy od klasycznego FuelSave Diesel (8,17 zł/l).
- BP: zwykły ON oraz wersja Ultimate Diesel miały jednakowo wysoką cenę – 8,19 zł/l.
- MOL: sprzedawał uszlachetniony diesel Evo Plus w cenie klasycznego ON, czyli po 8,19 zł/l.
- Amic: różnica między dieslem standardowym (8,16 zł/l) a uszlachetnionym Pro ON (8,19 zł/l) wynosiła 3 grosze. Klasyczna benzyna 95 i Pro95 były dostępne za 6,51 zł/l.
- Avia: diesel Gold w cenie 8,19 zł/l był tylko o 4 grosze droższy od klasycznego ON (za 8,14 zł/l).
Prawdziwe ceny przebiły prognozy ekspertów. Tyle zapłacisz na stacji w czasie Wszystkich Świętych [ZESTAWIENIE]
Czego spodziewać się podczas weekendowych wyjazdów na Wszystkich Świętych 1 listopada? Rzeczywistość szybko zweryfikowała najnowsze prognozy analityków na przyszły tydzień. Maksymalne stawki za benzynę 95 i diesla już są na poziomie zapowiedzi ekspertów e-petrol.pl, a raport biura Reflex właśnie stracił aktualność i trafił do kosza.
Z kolei autogaz (LPG) nie podlega urzędowym ograniczeniom (i rząd nie planuje objąć tego paliwa tarczą CPN), dlatego sprzedawcy ustalają jego stawki swobodnie. Realne ceny już z hukiem przebiły wróżby analityków – np. stacje Orlenu wywindowały LPG do poziomu 3,99 zł/l:
Paliwo | Ceny na stacjach | Limit rządowy (od soboty 31 października do poniedziałku 2 listopada) | Nowa prognoza e-petrol.pl | Nowa prognoza biura Reflex (do 6 listopada) |
Benzyna 95 | 6,30-6,51 zł/l (najtaniej: Auchan, Moya; najdrożej: Orlen, Circle K, BP, Shell, MOL i Amic) | 6,48 zł/l (-3 gr vs piątek) | 6,39-6,52 zł/l | 6,46 zł/l |
Diesel (ON) | 7,95-8,19 zł/l (najtaniej: Auchan; najdrożej: BP, Circle K i MOL) | 8,15 zł/l (-4 gr vs piątek) | 7,99-8,19 zł/l | 8,10 zł/l |
Autogaz (LPG) | 3,55-3,99 zł/l (najtaniej: Carrefour; najdrożej: Orlen) | brak limitu (za chwilę pęknie bariera 4 zł/l) | 3,64-3,73 zł/l | 3,80 zł/l |
To nie ropa wywindowała ceny. Szef Unimotu ujawnia prawdę o marżach
Jak podkreślał niedawno Adam Sikorski, prezes Unimotu (właściciel sieci Avia), kluczowym powodem obecnej drożyzny nie jest sama ropa, ale nawet 6-krotny skok marż rafineryjnych spowodowany brakami paliw w Europie i napięciem na Bliskim Wschodzie. Sytuację pogarsza fakt, że w ostatnich latach Stary Kontynent wygasił blisko 30 rafinerii, uzależniając się od importu, a każde mocniejsze tąpnięcie kursu dolara natychmiast uderza w polskie stacje.
– Paradoks polega na tym, że fizycznego paliwa w Polsce nie zabraknie, bo krajowe rezerwy są zabezpieczone, ale polski kierowca i tak płaci słony rachunek za globalną panikę i spekulacje na rafineriach – zauważa szef Unimotu.
Dopóki światowe rafinerie nie wrócą do pełnej wydajności, o powrocie benzyny 95 do poziomu 6 zł/l możemy na razie pomarzyć.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
