Ministerstwo Energii zmieniło limity. Diesel drogi, a benzyna 95? Oto nowe ceny [RAPORT]
Niestabilna sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie i globalne problemy z dostępnością oleju napędowego dotkliwie dają się we znaki polskim kierowcom. – Mimo obowiązywania pakietu CPN olej napędowy drastycznie podrożał, a jego ceny poszybowały ponad poziom 8 złotych za litr – zauważają w najnowszym raporcie analitycy e-petrol.pl. Czego mogą spodziewać się zmotoryzowani tuż przed wyjazdami na Wszystkich Świętych?
Ministerstwo Energii właśnie przesunęło limity. W piątek, 30 października, ceny maksymalne dla paliw jednych zaskoczą, a innych zdenerwują. Oto nowe stawki:
- Benzyna 95 – spadnie do 6,51 zł/l (taniej o 2 grosze),
- Diesel (ON) – utknął za barierą 8 zł i w piątek będzie kosztować aż 8,19 zł/l (spadek o 1 groszy to kiepskie pocieszenie).
Sprawdziłem 9 stacji. Oto co wyprawia Orlen i spółka. LPG bez limitu
Zdjęcia, które zrobiłem w czwartek tuż po wejściu cen maksymalnych, potwierdzają jedno: największe koncerny do ostatniego grosza wyciskają rządowe limity i nie dają kierowcom taryfy ulgowej. Autogaz nie został objęty tarczą CPN, a rząd wprost przyznaje, że nie zamierza mu pomagać użytkownikom samochodów z instalacją LPG.
– Nie ma planów, aby w tym zakresie podejmować interwencję. Przekroczenie ceny autogazu powyżej poziomu 4 zł za litr jest mało prawdopodobne – przekonywał niedawno minister energii Miłosz Motyka, tłumacząc brak włączenia LPG do pakietu osłonowego.
Rzeczywistość pokazuje jednak coś zupełnie innego. Autogaz gwałtownie drożeje i już dobija do psychologicznej granicy. Do prognozowanej przez ministra bariery na niektórych stacjach brakuje dosłownie 1 grosza:
- Circle K: 3,65 zł/l (najtaniej)
- Amic: 3,66 zł/l
- Shell: 3,67 zł/l
- BP: 3,69 zł/l
- Orlen: najdrożej 3,99 zł/l, jutro będzie 4 zł?
Przypomnę, że LPG rok temu (29 października) kosztowało średnio 2,59 zł/l. Dziś kierowcy aut na gaz muszą płacić nawet o 1,40 zł/l więcej, mimo że rząd twierdzi, że nie ma powodu do niepokoju. A jak wyglądają ceny benzyny i diesla?
- Benzyna 95: najtaniej można zatankować na stacjach Auchan oraz Moya – obie sieci mają stawkę 6,43 zł/l. Tuż za nimi uplasowała się Avia z ceną 6,51 zł/l. Z kolei na stacjach głównych sieci – Orlen, BP, Circle K, Shell, Amic i MOL – nastąpiło pełne wyrównanie pod rządowy limit i cena wynosi dokładnie 6,53 zł/l.
- Diesel (ON): najtańszy olej napędowy oferuje Auchan z ceną 7,95 zł/l. Na stacji Moya za standardowy ON trzeba zapłacić 8,07 zł/l, a w sieci Avia – 8,15 zł/l. Na stacjach Shell oraz Orlen klasyczny diesel kosztuje 8,17 zł/l. Z kolei na BP, Circle K, Amic oraz MOL cenę ujednolicono na poziomie 8,20 zł/l.
Trafiłem w "szóstkę". Paliwo premium w cenie zwykłego [LISTA STACJI]
Podczas objazdu natknąłem się na korzystną anomalię. Pakiet CPN doprowadził do sytuacji, w której na niektórych stacjach paliwo premium kosztuje dokładnie tyle samo co zwykła benzyna 95 i standardowy diesel, a na innych różnica wynosi zaledwie kilka groszy. Ta sytuacja może się jednak szybko zmienić wraz z nowymi limitami:
- Orlen: sprzedaje zwykły ON Efecta za 8,17 zł/l, podczas gdy wersja premium (Verva Diesel) kosztuje 8,20 zł/l (3 grosze różnicy).
- Circle K: benzyna 95 oraz uszlachetniona wersja milesPlus kosztują identycznie – 6,53 zł/l. Także zwykły diesel miles i premium milesPlus mają równą cenę 8,20 zł/l.
- Shell: benzyna V-Power 95 kosztuje tyle samo co FuelSave 95 (6,53 zł/l). V-Power Diesel z ceną 8,19 zł/l jest o 2 grosze droższy od klasycznego FuelSave Diesel (8,17 zł/l).
- BP: zwykły ON oraz wersja Ultimate Diesel kosztują jednakowo drogo – 8,20 zł/l.
- MOL: sprzedaje uszlachetniony diesel Evo Plus w cenie klasycznego ON, czyli po 8,20 zł/l.
- Amic: różnica między dieslem standardowym (8,17 zł/l) a uszlachetnionym Pro ON (8,20 zł/l) wynosi 3 grosze. Klasyczna benzyna 95 i Pro95 są dostępne za 6,53 zł/l.
LPG pod ścianą, pęka 4 zł/l. Tyle zapłacisz na Wszystkich Świętych [TABELA]
Czego spodziewać się podczas wyjazdów na Wszystkich Świętych 1 listopada? Na początku tygodnia analitycy e-petrol.pl i biura Reflex twierdzili, że ceny na stacjach pozwolą kierowcom odetchnąć. Rzeczywistość szybko zweryfikowała te prognozy. Zwłaszcza maksymalna stawka za diesla zdemolowała sufity zapowiadane przez ekspertów.
Z kolei autogaz (LPG) nie podlega urzędowym ograniczeniom (i rząd nie planuje objąć tego paliwa tarczą CPN), dlatego sprzedawcy ustalają jego stawki swobodnie. Realne ceny już przebiły wróżby analityków – np. stacje Orlenu wywindowały LPG do poziomu 3,99 zł/l:
Paliwo | Aktualne ceny na stacjach (środa) | Limit rządowy (piątek, 30 października) | Nowa prognoza e-petrol.pl | Nowa prognoza biura Reflex (do 30 października) |
Benzyna 95 | 6,43-6,53 zł/l (najtaniej: Auchan, Moya; najdrożej: Orlen, BP, Circle K, Shell, Amic, MOL) | 6,51 zł/l (2 gr taniej niż w środę) | 6,55 zł/l | 6,53 zł/l |
Diesel (ON) | 7,95-8,20 zł/l (najtaniej: Auchan; najdrożej: BP, Circle K, MOL, Amic) | 8,19 zł/l (-1 gr) | 8,15 zł/l | 8,09 zł/l |
Autogaz (LPG) | 3,65-3,99 zł/l (najtaniej: Circle K; najdrożej: Orlen) | brak limitu (za chwilę pęknie bariera 4 zł/l) | 3,61 zł/l (+6 gr) | 3,62 zł/l (+5 gr) |
Paliwowa mapa Polski. Oto gdzie tankujesz najtaniej, a gdzie jest najdrożej
Średnie stawki z najnowszego raportu e-petrol.pl pokazują wyraźne rozwarstwienie cen na mapie Polski. To, ile zostawisz na stacji, zależy dziś w dużej mierze od tego, w którym województwie odkręcasz korek wlewu paliwa:
- Benzyna 95: najtaniej jest w województwie zachodniopomorskim (średnio 6,49 zł/l). Z kolei najdrożej (6,55 zł/l) mają kierowcy na Dolnym Śląsku, Mazowszu, Opolszczyźnie, Podkarpaciu, Górnym Śląsku oraz w województwach łódzkim, lubuskim i małopolskim.
- Diesel (ON): najmniej za olej napędowy płacą kierowcy na Kujawach i Pomorzu oraz na Lubelszczyźnie (7,99 zł/l). Najgłębiej do kieszeni muszą sięgać mieszkańcy województwa świętokrzyskiego i łódzkiego, gdzie średnia cena wybiła do 8,19 zł/l.
- Autogaz (LPG): najniższą średnią (3,59 zł/l) cieszą się kierowcy w województwach: kujawsko-pomorskim, lubuskim, podlaskim, śląskim i wielkopolskim. Najdrożej gaz sprzedają stacje na Dolnym Śląsku, w Łódzkiem i na Opolszczyźnie (3,65 zł/l).
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
