Orlen trzęsie cenami w Polsce. Aż 19 groszy różnicy w jeden dzień
Orlen podniósł hurtowe ceny paliw, a Ministerstwo Energii nie miało wyjścia i nowe ceny maksymalne, które wejdą w życie we wtorek 27 października będą wyższe. Kierowcy zapłacą drożej:
- Benzyna 95 we wtorek będzie kosztować maksymalnie 6,58 zł/l (o 7 groszy drożej niż w poniedziałek),
- Z kolei diesel drożeje aż o 19 groszy – za litr ON jutro trzeba będzie zapłacić 8,18 zł/l.
Objechałem stacje paliw. Tyle kosztuje benzyna 95 i diesel [STAWKI]
Zanim jednak zaczną obowiązywać wtorkowe stawki, sprawdziłem, jak koncerny stosują się do poniedziałkowych limitów. Tak wyglądają rządowe ceny maksymalne obowiązujące końca dnia:
- Benzyna 95: dziś kosztuje nie więcej niż 6,51 zł/l,
- Diesel (ON): puka do psychologicznej granicy 8 zł i kosztuje maksymalnie 7,99 zł/l.
Objechałem rano najpopularniejsze stacje. Oto co dzieje się przy dystrybutorach…
Sprawdziłem, co wyprawia Orlen i spółka [RAPORT]
Zdjęcia, które zrobiłem przed wschodem słońca, potwierdzają jedno: największe koncerny do ostatniego grosza wyciskają rządowe limity i nie dają kierowcom taryfy ulgowej. Tak wyglądają aktualne cenniki:
- Benzyna 95: Najtaniej można zatankować na stacji Moya – 6,34 zł/l. Tuż za nią jest Auchan ze stawką 6,41 zł/l. Avia to 6,46 zł/l, a Carrefour trzyma 6,50 zł/l. Z kolei Orlen, Circle K, BP, Shell, MOL i Amic wjechały na maksymalny poziom i mają identyczną kwotę 6,51 zł/l.
- Diesel (ON): Najtańszy olej napędowy oferuje Auchan – ze stawką 7,78 zł/l. Carrefour i Moya sprzedają ON odpowiednio po 7,80 zł/l i 7,86 zł/l. Avia kasuje 7,94 zł/l. Na stacjach Amic i na Orlenie cena standardowego diesla wynosi 7,96 zł/l. Maksymalną stawkę 7,99 zł/l pobierają z kolei od kierowców BP, Shell, Circle K i MOL.
Kiedy LPG przebije 4 złote za litr? Minister Energii stawia sprawę jasno
Autogaz (LPG) nie został objęty tarczą CPN i drożeje z dnia na dzień. Kierowcy aut z instalacją gazową płacą już od 3,47 zł/l (Shell), 3,49 zł/l (Amic), 3,50 zł/l (Carrefour), 3,54 zł/l (BP), 3,56 zł/l (Circle K) aż do 3,84 zł/l na Orlenie.
Przebicie granicy 4 zł jest kwestią chwili. Jednak minister energii Miłosz Motyka odrzuca możliwość takiej zmiany.
– Nie widzimy dzisiaj takich scenariuszy. Nie planujemy rozszerzenia pakietu CPN na autogaz – powiedział szef resortu. Motyka podsumował, że interwencja nie jest planowana, bo największe skoki dotyczyły benzyny i diesla, a sam pakiet CPN pochłonie w tym roku z budżetu państwa niemal 10 mld zł.
Przypomnę, że LPG jeszcze rok temu 26 października kosztował średnio 2,63 zł/l. Dziś trzeba zapłacić nawet o 1,21 zł/l drożej.
Wyłapałem błąd na Orlenie, BP, Shell i Circle K. Paliwo premium w cenie zwykłego
Podczas objazdu natknąłem się na korzystną anomalię. Pakiet CPN doprowadził do sytuacji, w której na niektórych stacjach paliwo premium kosztowało dokładnie tyle samo, co zwykła benzyna 95 i standardowy diesel, a na innych różnica wynosi zaledwie kilka groszy.
Orlen sprzedaje zwykły ON za 7,96 zł/l, podczas gdy wersja premium (Verva Diesel) dobiła do 7,99 zł/l (różnica wynosi 3 grosze). Jeszcze ciekawiej jest na Circle K: benzyna 95 i uszlachetniona wersja milesPlus mają identyczną cenę (6,51 zł/l). Z kolei zwykły diesel miles oraz premium milesPlus kosztują po 7,99 zł/l.
Na stacjach Shell benzyna V-Power 95 kosztuje tyle samo co zwykła FuelSave 95 (6,51 zł/l), a V-Power Diesel to identyczny wydatek jak klasyczny ON (7,99 zł/l).
Podobny schemat widziałem na BP, gdzie zwykły ON i wersja Ultimate kosztują jednakowo – 7,99 zł/l. Także MOL sprzedaje uszlachetniony diesel Evo Plus po 7,99 zł/l (przy cenie 7,96 zł/l za klasyczny ON).
Z kolei na Amic różnica między dieslem standardowym (7,96 zł/l) a uszlachetnionym Pro ON (7,99 zł/l) wynosi 3 grosze. Klasyczna benzyna 95 i Pro95 jest dostępna w jednej cenie 6,51 zł/l.
Wyjeżdżasz na Wszystkich Świętych? Tyle zapłacisz za paliwo przed 1 listopada
Czego spodziewać się w tym tygodniu i podczas wyjazdów na Wszystkich Świętych 1 listopada? Analitycy e-petrol.pl i biura Reflex twierdzą, że benzyna 95 i diesel mają chwilowo pozwolić kierowcom odetchnąć.
Z kolei autogaz (LPG) nie podlega urzędowym ograniczeniom, dlatego stacje ustalają jego stawki swobodnie, co w tydzień wygenerowało podwyżkę o kolejne 16 groszy. W przypadku gazu prawdziwe ceny na pylonach już przebiły wróżby ekspertów, co pokazuje najnowsze zestawienie w tabeli.
– Prognozy należy jednak traktować z ostrożnością, ponieważ rozwój sytuacji geopolitycznej i zmiany na światowych rynkach surowców mogą wpłynąć na dalsze kształtowanie się cen przy dystrybutorach. Optymizm może w każdej chwili zniknąć wraz z ewentualnym skokiem cen ropy i paliw gotowych – przestrzega Jakub Bogucki z e-petrol.pl.
Paliwo | Aktualne ceny na stacjach | Limit rządowy od wtorku 27 października | Nowa prognoza e-petrol.pl | Nowa prognoza biura Reflex do 30 października |
Benzyna 95 | 6,34-6,51 zł/l (najtaniej: Moya; najdrożej: Orlen, Circle K, BP, Shell, MOL, Amic) | 6,58 zł/l (7 gr drożej niż w poniedziałek) | 6,45-6,57 zł/l | 6,53 zł/l |
Diesel (ON) | 7,78-7,99 zł/l (najtaniej: Auchan; najdrożej: BP, Shell, Circle K) | 8,18 zł/l (+19 gr) | 7,90-8,02 zł/l | 8,09 zł/l |
Autogaz (LPG) | 3,47-3,84 zł/l (najtaniej: Shell; najdrożej: Orlen) | brak limitu | 3,59-3,70 zł/l | 3,62 zł/l (+5 gr) |
Dlaczego na stacjach jest tak drogo? Ropa już po 114 dolarów za baryłkę
Na światowych giełdach sytuacja jest napięta – cena ropy skoczyła już do 114 dolarów za baryłkę. Jak wskazuje Jakub Bogucki z e-petrol.pl, to bezpośredni efekt ataków jemeńskich Huti na obiekty w Arabii Saudyjskiej oraz ciągle paraliżowanej żeglugi w Cieśninie Ormuz, co podbija premię ryzyka.
Przed całkowitym odlotem cen na pylonach chroni nas obecnie przywrócona trzecia odsłona pakietu CPN (obniżka VAT do 8 proc., najniższa dopuszczalna w UE akcyza i ceny maksymalne ogłaszane przez resort). Minister energii nie ukrywa, że rząd nie miał wyjścia: – Nie mieliśmy alternatywy, bo w przeciwnym razie zdrożałoby wszystko – przyznał Motyka podczas konferencji "Polish Oil & Gas Congress".
Szef koncernu zdradza prawdziwy powód wysokich cen: 600 procent w górę
Wielu kierowców zastanawia się jednak, dlaczego mimo wszystko ceny detaliczne są wysokie. Odpowiedź kryje się w mechanizmie, o którym rzadko mówi się przy dystrybutorze: o cenie końcowej decyduje nie tyle sama ropa, co koszt jej przetworzenia oraz kondycja polskiej waluty.
– Na cenę paliwa na stacji składają się przede wszystkim koszt ropy naftowej, marża rafineryjna oraz kurs dolara. Do tego dochodzą podatki i inne opłaty. Z tego powodu zmiany cen na światowych rynkach nie zawsze bezpośrednio przekładają się na koszt tankowania – punktuje w rozmowie z money.pl Adam Sikorski, prezes spółki Unimot (właściciel sieci Avia).
Jego zdaniem głównym czynnikiem obecnych podwyżek okazał się potężny wzrost marż rafineryjnych. W normalnych warunkach rynkowych przerób baryłki przynosił rafineriom około 10–12 dolarów zysku. Dziś te stawki poszybowały do poziomu 60–70 dolarów. To ponad sześciokrotny skok, który podbija ceny hurtowe. Obecną sytuację Sikorski tłumaczy splotem kilku niekorzystnych wydarzeń:
- Przerwane łańcuchy dostaw i ataki na Bliskim Wschodzie: Uderzenia w infrastrukturę naftową regularnie paraliżują zakłady produkcyjne, drastycznie zmniejszając podaż gotowych paliw.
- Własne grzechy Europy: W ciągu minionych 15 lat na Starym Kontynencie wygaszono blisko 30 rafinerii, uznając ich utrzymywanie za nierentowne w dobie zielonej transformacji. W efekcie UE oddała inicjatywę i zamiast przetwarzać surowiec u siebie, uzależniła się od importu gotowej benzyny i diesla.
- Efekt walutowy: Każde osłabienie złotego wobec amerykańskiego dolara automatycznie podbija koszt sprowadzanego surowca, zanim ten w ogóle trafi do polskich zbiorników.
Kiedy benzyna 95 będzie po 6 zł? Jest tylko jeden scenariusz
Czy kierowcy mają jeszcze szansę zobaczyć na dłużej "szóstkę" z przodu? Taki scenariusz pozostaje w zasięgu ręki, jednak jego realizacja zależy wyłącznie od geopolityki.
Rozwiązaniem byłoby trwałe wyciszenie napięć na linii Waszyngton–Teheran oraz przywrócenie bezpiecznej żeglugi w kluczowej dla światowego handlu Cieśninie Ormuz. Samo podpisanie porozumień pokojowych nie przyniesie jednak ulgi z dnia na dzień. Odbudowa zniszczonej infrastruktury przetwórczej i przywrócenie pełnych mocy przerobowych na Bliskim Wschodzie potrwa co najmniej kilka miesięcy.
Zdaniem szefa Unimotu dopiero w momencie, gdy światowe rafinerie zaczną pracować na pełnych obrotach, a podaż gotowego paliwa wyrówna się z popytem, ceny benzyny 95 i oleju napędowego w Polsce będą mogły trwale spaść do poziomu ok. 6 zł za litr.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
