Dziennik.pl logo

Po poniedziałku kierowcy obudzą się w nowej rzeczywistości. Od 29 września tyle zapłacisz za benzynę 95, LPG i diesla. Oto najnowsze zestawienie

40 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 11 minut
Tankowanie paliwa na stacji Orlen
Tankowałem samochód w sobotę rano. Benzyna 95 przebiła granicę 8 zł, a zwykły diesel kosztuje już ponad 9 zł za litr/Tomasz Sewastianowicz
Aż 8,19 zł za litr benzyny 95 i zwykły diesel po 9,14 zł – taka rzeczywistość przywitała mnie w sobotę rano. Analitycy e-petrol.pl nie owijają w bawełnę: to jeszcze nie koniec podwyżek. Sprawdziłem o świcie, ile naprawdę kosztuje paliwo na stacjach Orlen, Shell, BP, MOL, Moya, Circle K, Amic, Avia, Auchan i Carrefour. Kto musi dziś tankować, ten w cyrku się nie śmieje...

Objechałem 10 stacji paliw o świcie. Na pylonach przeskoczyły rekordy

Nie ma szans na tańsze tankowanie. Eksperci z e-petrol.pl stawiają sprawę jasno: dopóki z Bliskiego Wschodu nie napłyną uspokajające sygnały, ryzyko kolejnych podwyżek tylko rośnie. Analitycy prognozują, że cena oleju napędowego po weekendzie przebije psychologiczną barierę 9 zł za litr.

Problem w tym, że ich najnowsze raporty paliwowe właśnie trafiły do kosza – ta granica pękła na moich oczach już w sobotę rano. Benzyna 95 również przebiła pułap 8 zł. To nie jest żart. Żeby uwierzyć w stawki dyktowane przez koncerny, musiałem dla pewności odwiedzić po kilka stacji każdej sieci. Festiwal podwyżek trwa w najlepsze...

8,19 zł za benzynę 95 to prawda. Sprawdziłem Orlen, Shell, BP, MOL i markety

Zdjęcia, które zrobiłem podczas porannego objazdu, potwierdzają rekordowe tempo zmian. Sieci paliwowe codziennie podnoszą stawki, nawet stacje przy marketach przestały już dawać jakiekolwiek wytchnienie.

Oto jak wyglądają aktualne koszty tankowania:

  • Benzyna 95: Z hukiem przebiła barierę 8 zł. Za litr najpopularniejszego paliwa trzeba zapłacić 8,19 zł – taką stawkę zastałem na pięciu stacjach Orlen, dwóch BP, a także na MOL i Moya. Shell, Circle K oraz Amic wyrównały ceny do poziomu 7,99 zł/l. Niewiele mniej zapłacimy na stacji Carrefour (7,96 zł/l). Avia ustawiła 7,89 zł/. Najniższą cenę trzyma Auchan - 7,78 zł/l wygląda jak promocja przy historycznie wysokich stawkach koncernów.
  • Diesel (ON): Zwykły olej napędowy kosztuje tyle, ile do niedawna paliwa premium. Cenę 9,14 zł/l jednogłośnie wprowadziły stacje Orlen, BP, Moya i MOL. Amic, Circle K oraz Shell trzymają jeszcze granicę 8,99 zł/l. Carrefour sprzedaje ON po 8,98 zł/l, Avia po 8,89 zł/l, a najniższą stawkę ma Auchan (8,88 zł/l).
  • LPG: Po przekroczeniu progu 3 zł autogaz nie zwalnia. Najtańszy jest Carrefour (3,09 zł/l). Na Circle K zapłacimy 3,19 zł/l, na stacjach Amic 3,25 zł/l, a BP podbiło stawkę do 3,27 zł/l. Najdroższy jest Orlen – u państwowego giganta cena podskoczyła do 3,37 zł/l.
  • Paliwa premium: Shell prowadzi w cenowym wyścigu – V-Power Racing kosztuje już 9,47 zł/l, a V-Power Diesel aż 9,59 zł/l. BP oferuje Ultimate Diesel za 9,49 zł/l. Na Circle K za diesla miles+ zapłacimy 9,39 zł/l (tyle samo co za Evo Diesel na stacjach MOL). Diesel Gold na stacji Avia oraz Verva Diesel na Orlenie wyceniono na 9,34 zł/l. Moya dla ON Power ustaliła stawkę 9,34 zł/l, a Amic (Pro ON) – 9,19 zł/l.
Ceny paliw na stacji Orlen
Ceny paliw na stacji Orlen/Tomasz Sewastianowicz
Ceny paliw na stacji BP
Ceny paliw na stacji BP/Tomasz Sewastianowicz

Tabelki ekspertów do kosza. Ceny na stacjach wystrzeliły szybciej

Co wydarzy się już po niedzieli? Rynkowi analitycy są podzieleni co do dalszego rozwoju wydarzeń.

– Ropa naftowa po chwilowym spadku poniżej 100 dolarów znów gwałtownie drożeje przez brak przełomu w relacjach USA z Iranem. Ta sytuacja natychmiast uderzy w polskie stacje. Obrona psychologicznych granic powoli dobiega końca. Drożeje również LPG. Jeśli globalne wzrosty utrzymają tempo, przebicie 8 zł za benzynę i 9 zł za olej napędowy jest wyłącznie kwestią czasu – wskazuje Jakub Bogucki, analityk e-petrol.pl.

Z kolei biuro Reflex przewiduje stabilizację cen benzyny 95 i diesla przy jednoczesnym wzroście cen LPG o około 10 groszy na litrze. Jak te szacunki wypadają w starciu z rzeczywistością z pylonów? Nowe zestawienie pokazuje, że specjaliści od tabelek powinni czasem spojrzeć dalej niż tylko za brzeg swojego biurka:

Paliwo

Nowa prognoza e-petrol.pl (od poniedziałku)

Nowy raport biura Reflex

Realne ceny na stacjach (stan z rana)

Benzyna 95

7,97-8,09 zł/l

7,97 zł/l

7,78-8,19 zł/l (najtaniej: Auchan; najdrożej: Orlen, BP, MOL, Moya)

Olej napędowy (ON)

8,99-9,29 zł/l

9,00 zł/l

8,88-9,14 zł/l (najtaniej: Auchan; najdrożej: Orlen, BP, Moya, MOL)

Autogaz (LPG)

3,14-3,24 zł/l

3,29 zł/l (+10 gr)

3,09-3,37 zł/l (najtaniej: Carrefour; najdrożej: Orlen)

Ceny paliw na stacji MOL
Ceny paliw na stacji MOL/Tomasz Sewastianowicz
Ceny paliw na stacji Moya
Ceny paliw na stacji Moya/Tomasz Sewastianowicz

60 proc. podatku i powrót CPN. Tusk wyznacza granicę

Podwyżki na stacjach wywołują pytania o powrót rządowego parasola ochronnego, czyli pakietu CPN. Senat przegłosował rządową ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych (tzw. windfall tax) za okres od marca 2026 r. do marca 2027 r. To już druga próba przeforsowania tych przepisów przez koalicję – poprzednią ustawę z sierpnia prezydent Karol Nawrocki skierował w trybie prewencyjnym do Trybunału Konstytucyjnego.

Rząd zakłada, że 60-procentowa danina przyniesie budżetowi około 4 mld zł, z których sfinansowany ma zostać program "Ceny Paliwa Niżej" (CPN), obniżający akcyzę i VAT na stacjach.

– Właśnie z tych nadzwyczajnych zysków chcieliśmy sfinansować pakiet CPN na kolejne tygodnie i miesiące. Zresztą podobne rozwiązania pojawiają się też w innych państwach europejskich – wskazuje minister energii Miłosz Motyka.

Zapytany o to, co stanie się, jeśli prezydent po raz kolejny odmówi podpisu, szef resortu energii postawił sprawę jasno:

– Wtedy będzie trudno znaleźć środki na finansowanie pakietu CPN. Bez tej ustawy po prostu nie mamy z czego sfinansować obniżek w detalu – przyznał Motyka.

Ceny niższe o 2 zł na litrze? Prezydencki projekt pod lupą eksperta

Pałac Prezydencki proponuje zupełnie inny mechanizm. Projekt złożony w Sejmie przez Karola Nawrockiego zakłada zamrożenie cen, obniżki akcyzy oraz administracyjne ograniczenie marż rafineryjnych i sprzedażowych (o czym w drodze rozporządzenia decydowałaby Rada Ministrów). Według Kancelarii Prezydenta obniżyłoby to ceny na stacjach nawet o 2 zł na litrze.

Jak te dwa pomysły oceniają niezależni eksperci? Tomasz Michalik, partner w kancelarii MDDP, zwraca uwagę, że zestawianie obu projektów to "porównywanie jabłek z marchewkami".

– Rządowa ustawa wprowadza niemal klasyczny windfall tax – mechanizm o dość prostej konstrukcji, co w skomplikowanym świecie podatków jest zaletą, choć sam poziom opodatkowania może niepokoić. Z kolei projekt prezydencki to próba uniknięcia nowego podatku poprzez ręczną regulację wysokości marż. Z punktu widzenia przedsiębiorcy to zastąpienie prostego podatku głęboką ingerencją w jeden z filarów swobody prowadzenia działalności gospodarczej. To nie brzmi jak dobry pomysł – ocenia Tomasz Michalik.

Ceny paliw na stacji Circle K
Ceny paliw na stacji Circle K/Tomasz Sewastianowicz
Ceny paliw na stacji Shell
Ceny paliw na stacji Shell/Tomasz Sewastianowicz

"Paliwa nie będzie wcale". Prezes Orlenu tłumaczy to na klockch Lego

Minister energii Miłosz Motyka ostrzega, że prezydencki projekt pod nazwą "Paliwo Kosztuje Normalnie" zamiast ulgi przyniesie paraliż rynku. Według szefa resortu odgórne limity marż uczynią import do Polski całkowicie nieopłacalnym i wywołają falę spekulacyjnego wykupywania paliwa przez zagranicznych pośredników. – To jest projekt o braku paliw. Skończy się tym, że paliwo nie tylko będzie drogie, ale nie będzie go wcale – dokładnie tak, jak przed wyborami w 2023 roku – punktuje Motyka, przypominając, że rządowa ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków mogłaby ściąć ceny na stacjach o ponad złotówkę na litrze.

W tym samym tonie wypowiedział się prezes Orlenu Ireneusz Fąfara. W nagraniu opublikowanym w serwisie X, używając klocków Lego, zademonstrował mechanizm, który grozi polskim stacjom. Wskazał, że aż jedną trzecią zużywanego w Polsce diesla musimy sprowadzać z zagranicy po stawkach globalnych, które w ostatnich miesiącach podskoczyły o 50-60 proc. Jeśli ceny w kraju zostaną odgórnie zamrożone, zewnętrznym dostawcom przestanie się opłacać wysyłać transporty nad Wisłę.

Efekt? Z dnia na dzień z polskiego rynku zniknęłoby około 30 proc. potrzebnego oleju napędowego, a resztki zapasów błyskawicznie wypompowałby eksport spekulacyjny do sąsiednich krajów. – Eksporterzy hurtowo kupowaliby tańsze paliwo w Polsce, żeby sprzedać je drożej za granicą. Znowu mielibyśmy puste dystrybutory i kartki na stacjach – przestrzega szef Orlenu.

Ceny paliw na stacji Auchan
Ceny paliw na stacji Auchan/Tomasz Sewastianowicz
Ceny paliw na stacji Amic
Ceny paliw na stacji Amic/Tomasz Sewastianowicz

Dlaczego paliwo tak gwałtownie drożeje? Saudyjczycy odwołują dostawy

Sytuację polskich kierowców i koszty importu skrajnie komplikują wieści z Bliskiego Wschodu. Saudyjski koncern Saudi Aramco oficjalnie poinformował europejskie rafinerie o odwołaniu październikowych dostaw ropy.

– To efekt ataków bojówek Huti, które sparaliżowały kluczowy rurociąg Wschód-Zachód, pozwalający Saudyjczykom omijać zapalną cieśninę Ormuz. Awaryjny eksport przez porty w Omanie nie jest w stanie pokryć globalnego zapotrzebowania – wskazuje Jakub Bogucki z e-petrol.pl.

Decyzja dotknęła również polski rynek, ale Orlen uspokaja, że zakontraktował już w trybie awaryjnym 16 dodatkowych dostaw surowca m.in. z Norwegii, Wielkiej Brytanii, Algierii, Kazachstanu, Azerbejdżanu oraz z obu Ameryk z przeznaczeniem dla rafinerii w Polsce, Czechach i na Litwie. Pozostała część zapotrzebowania pokrywana jest na podstawie zawartego w sierpniu kontraktu z norweskim Equinorem, który zapewnia jedną czwartą zapotrzebowania koncernu. Łącznie Orlen dysponuje obecnie siatką około 24 umów dostawczych.

Rząd uspokaja kierowców obawiających się problemów przy dystrybutorach. – Zapasy są stałe, stabilne i nienaruszone. Uspokajam, jeżeli mówimy o dostępności paliwa na stacjach benzynowych, to jesteśmy w pełni zabezpieczeni – zapewnia minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.

Ekonomiści podają konkretną datę: Prawdziwy rachunek zapłacimy z opóźnieniem

Choć Ministerstwo Energii i resort aktywów państwowych twierdzą, że krajowe rezerwy są bezpieczne, a awaria w Arabii Saudyjskiej potrwa najwyżej kilka tygodni, analitycy widzą długofalowe zagrożenia. Zdaniem ekonomistów Banku Pekao przedłużający się okres wysokich cen ropy i gazu zacznie w końcu przefiltrowywać się przez miary inflacji bazowej – odczuwalne skutki obecnego szoku naftowego zobaczymy w swoich portfelach w pierwszej połowie 2027 roku.

Ceny paliw na stacji Carrefour
Ceny paliw na stacji Carrefour/Tomasz Sewastianowicz
Ceny paliw na stacji Avia
Ceny paliw na stacji Avia/Tomasz Sewastianowicz
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Tomasz Sewastianowicz

Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCupra odleciała z ceną i stylem. Oto nowe auto dla ludu, kosztuje znacznie mniej niż rywale »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj