Wielki test elektryków. Ogromna bateria to mit?
Kiedyś samochód spalinowy kupowało się po sprawdzeniu, ile spala litrów na setkę. Teraz zdaniem wielu kierowców to zasięg i wielkość baterii decydują o wyborze elektryka – im więcej, tym lepiej. Czy mają rację?
Norweska Federacja Motoryzacyjna (NAF) i magazyn "Motor" zorganizowały największy na świecie niezależny test samochodów elektrycznych El Prix. I okazuje się, że ogromna bateria wcale nie gwarantuje rekordowych zasięgów.
Sensacja na szczycie rankingu
Zdecydowanym zwycięzcą norweskiego sprawdzianu okazała się Toyota C-HR+. Wykręciła fenomenalny wynik 8,15 km/kWh. Przy akumulatorze o pojemności 72 kWh netto (77 kWh brutto) przełożyło się to na aż 587 km realnego zasięgu.
Japoński crossover okazał się niemal dwukrotnie bardziej wydajny od najgorszego w zestawieniu pickupa KGM Musso (4,58 km/kWh). Drugie miejsce zajął Mercedes-Benz CLA 350 Shooting Brake (7,94 km/kWh), a podium uzupełniła Kia EV2 (7,92 km/kWh).
Jak NAF mierzy realną wydajność napędów?
Skąd ten wskaźnik km/kWh? Zdaniem Norwegów to jedyny sprawiedliwy sposób na weryfikację obietnic producentów: realny dystans przejechany w teście dzieli się przez pojemność baterii. Pokazuje to prawdę o napędach znacznie lepiej niż oficjalne laboratoryjne normy WLTP mierzone bez klimatyzacji i bez uwzględnienia strat podczas ładowania. Auta przez dwa dni pokonywały trasy w okolicach Oslo w typowych norweskich warunkach, a zużycie energii rejestrowano co 50 km.
Tajemnica sukcesu Toyoty: waga robi różnicę
Kluczem do wygranej Toyoty okazała się niska masa własna. Testy brytyjskich magazynów "Autocar" i "Auto Express" pokazują, że C-HR+ z większą baterią (72 kWh) waży ok. 1910–1917 kg. W segmencie kompaktowych SUV-ów to rzadkość – konkurencja z reguły przekracza 2 tony (Skoda Elroq waży ok. 2085 kg, czyli o blisko 170 kg więcej). Fizyki nie da się oszukać: mniej kilogramów to mniej energii potrzebnej do ruszenia z miejsca i utrzymania prędkości.
Toyota bZ4X utarła nosa rywalom
Świetny wynik ustanowiła też większa Toyota bZ4X. Zbudowany na platformie e-TNGA SUV segmentu D uzyskał 7,33 km/kWh, co przy baterii 69 kWh dało 6. miejsce w rankingu i 506 km realnego zasięgu. Tym samym bZ4X wyprzedził kolosa z ogromnym akumulatorem – BMW iX3 50 xDrive (7,2 km/kWh przy baterii 108,4 kWh). Można pokusić się o stwierdzenie, że Japończycy może i długo przyglądali się całej tej elektrycznej rewolucji, ale najwyraźniej najlepiej odrobili lekcje, a ponad 30 lat zabawy z prądem przy rozwijaniu hybryd daje dziś znakomite efekty.
Japońskie karate górą. Chińskie kung-fu bez szans
A jak poradzili sobie Chińczycy? Norweski test okazał się dla nich kubłem zimnej wody – żaden model zza Wielkiego Muru nie wszedł do pierwszej dziesiątki.
Najwyżej sklasyfikowany MGS6 zajął dopiero 12. miejsce (6,75 km/kWh), a rynkowy gigant BYD z modelem Atto EVO wylądował na 16. pozycji (6,15 km/kWh), przegrywając pod względem efektywności z większymi i cięższymi rywalami z Europy czy Japonii. Prawdziwym rozczarowaniem okazał się jednak MG IM6. Mimo pokaźnego pakietu 96,5 kWh auto przejechało zaledwie 446 km (4,62 km/kWh), co dało mu przedostatnie miejsce w rankingu. Chińska strategia nadrabiania zasięgu wciskaniem coraz większych baterii na razie przegrywa z dopracowaną aerodynamiką i optymalizacją masy własnej.
Wielka bateria to pułapka? Kolosy na dnie tabeli
Na szarym końcu zestawienia wylądowały potężne, ponad 2,7-tonowe auta o rozmiarach katedry: Xpeng X9 (5,88 km/kWh), Lucid Gravity (5,85 km/kWh) oraz Hyundai Ioniq 9 (5,14 km/kWh). Przelicznik jest bezwzględny: gdyby Lucid Gravity z baterią 123 kWh wykorzystywał energię tak efektywnie jak Toyota C-HR+, na jednym ładowaniu przejechałby ponad 1000 km. W teście wykręcił "tylko" 720 km.
Mniejsza bateria, mniejsze rachunki
Dopóki na rynku nie pojawią się tanie baterie nowej generacji o wyższej gęstości energii, o realnej użyteczności auta decyduje efektywność napędu, masa i aerodynamika. Mniejsza bateria w dobrze zaprojektowanym aucie to nie tylko niższa cena, ale też rzadsze przystanki na ładowarkach i mniejsze wydatki na paliwo... ups, na prąd.
Wyniki testu NAF El Prix 2026 – pełne zestawienie efektywności:
Miejsce | Model samochodu | Zasięg w teście (km) | Pojemność baterii (kWh) | Efektywność (km/kWh) |
1 | Toyota C-HR+ | 587 | 72 | 8,15 |
2 | MB CLA 350 | 675 | 85 | 7,94 |
3 | KIA EV2 | 325 | 41 | 7,92 |
4 | Hyundai Inster | 373 | 49 | 7,60 |
5 | KIA EV4 | 575 | 78 | 7,37 |
6 | Toyota bZ4X | 506 | 69 | 7,33 |
7 | BMW iX3 50 xDrive | 781 | 108,4 | 7,21 |
8 | MB GLC 400 | 665 | 94 | 7,07 |
9 | Mazda 6e | 485 | 68,8 | 7,04 |
10 | MB GLB 350 | 593 | 85 | 6,98 |
11 | Citroën Ë-C5 | 500 | 73,7 | 6,78 |
12 | MGS6 | 502 | 74,3 | 6,75 |
13 | Dongfeng VIGO | 348 | 51,9 | 6,71 |
14 | KIA EV5 | 509 | 78 | 6,52 |
15 | Changan Deepal S05 AWD | 431 | 68 | 6,34 |
16 | BYD Atto EVO | 460 | 74,8 | 6,15 |
17 | KIA PV5 | 420 | 69,1 | 6,07 |
18 | SMART #5 | 556 | 94 | 5,91 |
19 | Xpeng X9 | 646 | 110 | 5,88 |
20 | LUCID Gravity | 720 | 123 | 5,85 |
21 | Polestar 3 | 601 | 103 | 5,84 |
22 | IONIQ 9 | 566 | 110 | 5,14 |
23 | MG IM6 | 446 | 96,5 | 4,62 |
24 | KGM Musso | 369 | 80,6 | 4,58 |
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
