- Ceny benzyny 95 i diesla gwałtownie w górę. Ile kosztuje LPG?
- Prognozy analityków kontra rzeczywistość. Na stacjach jest już znacznie gorzej
- Orlen, BP i Circle K podnoszą ceny. 95-tka niebezpiecznie zbliża się do 8 złotych
- Tania jazda na LPG? To już tylko wspomnienie
- Gdzie jest najtaniej, a gdzie najdrożej?
Ceny benzyny 95 i diesla gwałtownie w górę. Ile kosztuje LPG?
Poniedziałek, 23 marca, kierowcy mogą nazywać "czarnym poniedziałkiem" i nie będzie w tym przesady. Konflikt na Bliskim Wschodzie coraz mocniej uderza nas po kieszeni, a na horyzoncie nie widać ulgi.
– Kierowcy nie mają nawet chwili wytchnienia. Niektóre stacje zmieniają swoje cenniki nawet kilkakrotnie w ciągu dnia – przyznaje Jakub Bogucki, analityk rynku paliw z e-petrol.pl. – Z każdym dniem o co najmniej kilka, jeśli nie kilkanaście groszy, rosną ceny na polskich stacjach. Ta tendencja potrwa, bo rynek międzynarodowy stymuluje kolejne skoki – wskazuje ekspert.
Prognozy analityków kontra rzeczywistość. Na stacjach jest już znacznie gorzej
Oficjalne prognozy analityków na najbliższy tydzień wyglądają następująco:
- Benzyna 95: 6,94–7,09 zł/l
- Olej napędowy: 8,09–8,25 zł/l
- Gaz LPG: 3,38–3,51 zł/l
Problem w tym, że poniedziałkowa rzeczywistość już wyprzedziła te analizy. Sam zrobiłem zdjęcia podczas dzisiejszego objazdu stacji – to, co zobaczyłem, wykracza poza jakiekolwiek tabelki.
Orlen, BP i Circle K podnoszą ceny. 95-tka niebezpiecznie zbliża się do 8 złotych
Najdroższą benzynę 95 spotkałem dziś na stacji Orlen – popularna "Efecta" kosztuje tam już 7,34 zł/l, wyraźnie zmierzając w kierunku granicy ośmiu złotych. Po drodze minąłem przynajmniej trzy inne stacje państwowego koncernu z ceną znacznie powyżej 7 zł.
"Siódemka" z przodu stała się standardem także na BP i Circle K (7,19 zł/l). Nawet budżetowa stacja przy Auchan, która zazwyczaj ratowała sytuację promocjami, skapitulowała i podniosła cenę do 6,97 zł/l. Z kolei Carrefour sprzedaje popularną "95-kę" po 7,05 zł/l.
Najdroższy olej napędowy oferuje obecnie Circle K – za litr trzeba zapłacić już 8,50 zł. BP z ceną 8,39 zł za litr ON goni rywala. Orlen także nie rozpieszcza – mimo zapowiedzi o ograniczaniu marż, diesel kosztuje tam nawet 8,14 zł/l.
Tania jazda na LPG? To już tylko wspomnienie
Właściciele aut z instalacją LPG ze łzą w oku wspominają czasy, gdy litr gazu kosztował 2,49 zł. Wygląda na to, że wielcy gracze rynkowi ustalili wspólny front – na Orlenie, BP i Circle K za autogaz zapłacimy co do grosza tyle samo: 3,59 zł
Gdzie jest najtaniej, a gdzie najdrożej?
- Najtaniej LPG sprzedaje Amic (3,43 zł/l)
- Najdrożej za gaz liczy Orlen, BP, Circle K (3,59 zł/l)
Amic okazuje się zresztą "najłaskawszy" dla portfela – tam benzynę znalazłem za 7,06 zł/l, a zwykły ON za 7,89 zł/l. W obecnej sytuacji to niemal promocja.
| Stacja paliw | Benzyna 95 | Diesel (standard) | Diesel (premium) | Gaz LPG |
| Orlen | 7,34 zł | 8,14 zł | 8,44 zł (Verva) | 3,59 zł |
| BP | 7,19 zł | 8,39 zł | 8,74 zł (Ultimate) | 3,59 zł |
| Circle K | 7,19 zł | 8,50 zł | 8,95 zł (miles+) | 3,59 zł |
| Amic Energy | 7,06 zł | 7,89 zł | 8,09 zł (ProON) | 3,43 zł |
Diesel droższy od benzyny 98. Świat stanął na głowie
Na zdjęciach widać też absurdalną sytuację rynkową. Na BP, zwykły diesel kosztuje 8,39 zł, podczas gdy benzyna premium Ultimate 98 jest o 40 groszy... tańsza (7,99 zł). To idealny dowód na to, jak bardzo rynek oleju napędowego jest obecnie "przegrzany".
9 zł za litr diesla – aż przetarłem oczy z wrażenia
Moje zdjęcia nie kłamią: na Circle K olej napędowy milesPLUS kosztuje już rekordowe 8,95 zł/l. To już nie jest "straszenie" podwyżkami, to dzieje się naprawdę i za chwilę pęknie granica 9 zł. Nawet zwykły diesel na tej stacji (8,50 zł) jest droższy niż benzyna premium na innych obiektach.
Promocje na Orlenie, BP i AMIC. Czy rabaty uratują portfele kierowców?
Sieci paliwowe próbują gasić pożar wiosennymi akcjami. Orlen i BP oferują do 35 groszy zniżki z aplikacją (do 50 litrów). Najmocniej licytuje się AMIC Energy – tam z kuponem w aplikacji urwiemy aż 50 groszy na litrze, o ile kupimy kawę lub hot-doga. Bez jedzenia zniżka wynosi 30 gr.
Jednak zdaniem Jakuba Boguckiego te promocje to jedynie próba ratowania wizerunku. Prawda jest bolesna: koszty tankowania w Polsce będą w najbliższych dniach rosnąć z każdym kolejnym porankiem. Wniosek? Lepiej zatankuj dziś. Jutro może być już tylko drożej.