Skarżący zawarł umowę ze swoim pracodawcą, na mocy której zgodził się na używanie swojego prywatnego samochodu osobowego do celów służbowych. Pracodawca zobowiązał się pokrywać koszty użycia tego pojazdu dla celów służbowych według obowiązujących stawek na podstawie przedkładanego raz w miesiącu rachunku i ewidencji faktycznie przejechanych kilometrów. Skarżący był jednak zaskoczony, gdy firma oddała mu kwotę wynikającą z przemnożenia liczby przejechanych kilometrów i stawki za kilometr, ale pomniejszoną o podatek dochodowy.

Sąd orzekł, że pracodawca postąpił prawidłowo, pobierając zaliczkę na podatek dochodowy od wypłaconego zwrotu kosztów za używanie samochodu. Wyjaśnił, że zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.) za przychód ze stosunku pracy uważa się m.in. wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne. Taki charakter mają wypłaty z tytułu zwrotu poniesionych przez pracownika kosztów używania własnego pojazdu dla potrzeb zakładu pracy.

Sąd wyjaśnił, że skarżący nie ma racji, bo z przepisu nie wynika, że zwrot tego rodzaju kosztów jest przychodem podlegającym opodatkowaniu. Po pierwsze, zwrot kosztów, które otrzymuje pracownik, należy zaliczyć do wszelkiego rodzaju wypłat pieniężnych. Po drugie, za zaliczeniem zwrotu do przychodu ze stosunku pracy przemawia treść zwolnienia z art. 21 ust. 1 ustawy o PIT. Przewiduje on, że zwolniony z podatku jest przychód z tytułu zwrotu kosztów poniesionych przez pracownika z tytułu używania stanowiących jego własność pojazdów dla potrzeb zakładu pracy, ale jedynie gdy obowiązek ponoszenia tych kosztów przez zakład pracy albo możliwość przyznania prawa do zwrotu tych kosztów wynika wprost z przepisów innych ustaw.

Wyrok jest nieprawomocny.

Wszystkie wpłaty od pracodawcy są przychodem pracownika

Wyrok WSA w Szczecinie z 3 listopada 2011 r., sygn. akt I SA/Sz 515/11